Sport.pl

MŚ 2010. Trzeci dzień mundialu. Niedziela w cieniu Niemców

W niedzielnych meczach na boiskach RPA kibice obejrzeli trzy wygrane. Najlepiej zaprezentowali się reprezentanci Niemiec, którzy w bardzo przekonujący sposób pokonali Australijczyków. W pierwszym meczu grupy D Ghana pokonała Serbię 1-0. Na pierwsze miejsce grupy C, po jednobramkowym zwycięstwie nad Algierią, wskoczyła Słowenia.
Poprowadź swoją drużynę w RPA i Wygraj Mundial! »

Słowenia lepsza w meczu "małych"

W pierwszym niedzielnym meczu reprezentacja Słowenii pokonała Algierię 1-0. Po sobotnim błędzie Greena, kolejnym obiektem kpin na mundialu stał się algierski bramkarz Chaouchi, który fatalnie skiksował przy strzale Roberta Korena. Niespodziewanie, po sobotnim remisie Anglii z USA, to właśnie Słowenia przewodzi po pierwszej kolejce grupie C.

Pierwsze zwycięstwo Afrykańczyków

O 16.00 naprzeciwko siebie stanęły drużyny Serbii i Ghany, inaugurujące potyczki w grupie D. Mecz został okrzyknięty jako "serbski pojedynek", ponieważ trenerem reprezentacji Ghany jest serb Milovan Rajevac. Jego podopiecznym w zwycięstwie pomogli Aleksandar Luković i Zdravko Kużmanović - negatywni bohaterowie serbskiego zespołu. Pierwszy obejrzał żółtą kartkę, drugi był sprawcą rzutu karnego, który na bramkę zamienił Asamoah Gyan.

Było to pierwsze zwycięstwo afrykańskiej reprezentacji na tym mundialu. Piłkarze Ghany szybko zostali okrzyknięci nadzieją Afryki.

Niemiecka maszyna rozjechała Australijczyków

Na nic zdały się prośby Franza Beckenbauera - Niemieccy piłkarze nadal nie śpiewają hymnu narodowego przed meczem. Nie ma to jednak żadnego wpływu na formę piłkarzy Joachima Loewa. Niemcy zaprezentowali się zdecydowanie najlepiej spośród wszystkich drużyn, które do tej pory było nam dane zobaczyć na mundialu. Pokonali Australię w bardzo ładnym stylu strzelając jej aż cztery bramki, przy tym nie tracąc ani jednej. Na liście strzelców zapisali się Klose, Podolski, Muller i Cacau. Dodatkowo, Joachim Loew wystawił najmłodszy od 1934 skład, który perfekcyjnie poradził sobie z ciążącą na nich presją.

Co w poniedziałek na mundialu?

Pierwszym poniedziałkowym meczem będzie europejski pojedynek Holendrów z Duńczykami. Obie drużyny rozpoczynają rywalizację w grupie E. Pierwszy gwizdek sędziego już o 13.30.

O 16 na boisko wybiegną reprezentanci Japonii i Kamerunu. Japońscy dziennikarze obawiają się kompromitacji na mundialu i trzech porażek . Jak poradzą sobie piłkarze Takeshi Okady w pierwszym meczu grupowym?

W poniedziałek pierwszy mecz na mundialu rozegra również kadra Marcello Lippiego. Włosi rozpoczynają potyczki w RPA od pojedynku z wymagającym rywalem . Będzie nim reprezentacja Paragwaju.

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca i Michała Pola

Więcej o: