MŚ 2010. 200 tys. biletów wciąż bez nabywców

Mimo że 200 tys. biletów wciąż nie zostało sprzedanych, a do mundialu w RPA pozostał już tylko miesiąc, organizatorzy wciąż wierzą, że na trybunach podczas mistrzostw zasiądzie komplet widzów. FIFA przyznała się, że popełniła błąd, wcześniej sprzedając bilety tylko przez internet.
- Sprzedaliśmy już ponad 90 proc... Sprzedamy wszystkie, nie ma wątpliwości - powiedział na konferencji prasowej szef południowoafrykańskiego komitetu organizacyjnego, Danny Jordaan.

W zeszłym miesiącu FIFA postarała się o ostatnie uderzenie, chcąc sprzedać pozostałe 0,5 mln z 2,7 mln biletów. Celem byli biedni, czarnoskórzy obywatele RPA - najwięksi fani futbolu w tym kraju.

FIFA przyznała się, że popełniła błąd, wcześniej sprzedając bilety tylko przez internet, przez co większość tamtejszych kibiców nie mogła sobie pozwolić na ich zakup.

Na początku po wejściówki ruszyły tłumu, szybko jednak sprzedaż spadła.

Organizatorzy skarżą się też, że rząd nie ujawnił jeszcze dokładnego planu transportu miejskiego. Obawy co do tego aspektu mistrzostw słychać od momentu, gdy tylko przyznano afrykańskiemu państwu ten turniej.

Kibice z zagranicy skarżą się, że bez rozkładów jazdy nie są w stanie zorganizować swoich podróży.

Członek komitetu organizacyjnego zajmujący się transportem, Skhumbuzo Macozoma, powiedział tylko, że modernizowanie lotnisk, budowa miejskiej kolejki w Johannesburgu i stworzenie pierwszego masowego systemu komunikacji autobusowej w miastach, które w czasach apartheidu cierpiały z braku takiego transportu to "bardzo trudny okres".

FIFA boi się o budżet »