Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2014. Piłkarze kupują bilety u koników?

Policja w Rio de Janeiro poinformowała, że zidentyfikowała działacza FIFA, który pomagał przy nielegalnej sprzedaży biletów. Wejściówki miały trafić także w ręce... piłkarzy.
W wyniku śledztwa do aresztu trafiło 11 tzw. koników zarabiających na biletach. Podejrzany działacz miał pomagać w ich rozprowadzaniu i dostarczać m.in. do stref, do których postronni kibice nie mają wstępu (np. biur na stadionach).

Policja nie ujawniła imienia i nazwiska podejrzanego. Poinformowała jedynie, że nie jest obywatelem ani mieszkańcem Brazylii.

Z kolei rzeczniczka prasowa FIFA przekonuje, że policja nie zgłosiła się do federacji w tej sprawie. - Być może podejrzany wcale nie jest przez nas zatrudniony - stwierdziła Delia Fischer.

Niewykluczone, że bilety, które zarekwirowali policjanci, trafią do ponownej (legalnej) sprzedaży.