Mundial 2014. Argentyna w apatii. Potrzeba im brutalnego wybudzenia?

Kolejne dwie godziny marazmu nie powiedziały o Argentynie nic ponad to, co już wiedzieliśmy. Jednak Alejandro Sabella nie chowa żadnej tajemnicy - jeśli już to Messi i Di Maria zamazują obraz apatycznej, obojętnej i przeciętnej drużyny.
Federico Fernandez niepewnie interweniował pod najmniejszą presją przeciwnika, Fernando Gago nie był w stanie wykonać groźniejszego podania, Angel Di Maria najczęściej z drużyny tracił piłkę, a Gonzalo Higuain stał się zupełnie niewidoczny. Dodając interwencje Sergio Romero na przedpolu, lista problemów Argentyńczyków rozszerza się na każdą formację.

Pewnie największym z nich dla Alejandro Sabelli było to, że Szwajcarzy skutecznie ograniczyli Lionela Messiego - do zaledwie dwóch strzałów, jednej przyzwoitej szansy i głównie zagrywania kluczowych podań, których wykończenie pozostawiało wiele do życzenia... przynajmniej do 119. minuty. To jednak identyczna obawa, jaka towarzyszyła selekcjonerowi Argentyńczyków w meczu z Bośnią, a później z Iranem.

Dziś też zobaczyliśmy, jak bardzo zwycięskie spotkanie z Nigerią zamazało obraz jego zespołu. Wtedy szybko strzelony gol i ofensywnie nastawieni rywale dali wrażenie, że nie tylko forma strzelecka Messiego rośnie. Dziewięć punktów również sugerowało wypełnienie zadania w słabej grupie, przy zaoszczędzeniu energii - w końcu tylko cztery inne reprezentacje, które awansowały do fazy pucharowej, zaliczyły mniej kilometrów od "Albicelestes". Na Argentynę nie narzekano, raczej zastanawiając się, czy nie są po prostu drużyną turniejową - bardzo powoli rozpędzającą się maszyną do wygrywania.

Jednak teraz nikt jednoznacznie nie przyzna, że należą do faworytów turnieju, chociaż właśnie znaleźli się w ćwierćfinale i wcale nie muszą mieć tam rywala trudniejszego od Szwajcarów. Z kolei mówienie o Argentynie jako "czarnym koniu" mistrzostw, spotka się wyłącznie z rozbawieniem, podobnie jak definitywne skreślanie ich szans. To kolejny aspekt, który mógłby świadczyć o tym, że są drużyną turniejową - już są po czwartym (wygranym!) meczu, a my wciąż nie widzieliśmy pełni ich umiejętności.

Warto przypomnieć, że Sabella odrzucił wersję swojego poprzednika, który starał się kopiować Barcelonę, by Messi czuł się w reprezentacji "jak w domu". Zamiast tego "Albicelestes" bliżej miało być do Realu Mourinho, drużynie ustawionej w 4-3-3 przy zachowaniu solidności w defensywie i perfekcji w błyskawicznych kontrach. Jednak ich sytuacja na mundialu jest znacznie bardziej skomplikowana. Nie mogą tak grać, są zmuszani do dominacji posiadania piłki, powolnego rozgrywania bez miejsca w strefach, które zwykle atakowali na pełnej szybkości.

Gdy przed pierwszym meczem Sabella zmieniał ustawienie, niektórzy chwalili go za odwagę - tej teraz zdaje się brakować, bo to, co udało się wypracować przed mistrzostwami, na nich już nie działa. Więcej potencjału drużyny się marnuje, niż Argentynie daje Messi i to pomimo jego wielkiego wkładu w wyniki, z asystą przeciwko Szwajcarii włącznie. Nawet kontuzja Sergio Aguero niczego nie odmieniła, jeśli już, pokazując, że to nie napastnik Manchesteru City był problemem - apatia i "zesztywnienie" przeniosły się na Gonzalo Higuaina.

W Brazylii Argentyna miała zachwycać, a jest po prostu obojętna. Zespół Sabelli nie daje innych emocji niż zniecierpliwienia. Sądząc po reakcjach w dramatycznych ostatnich minutach meczu ze Szwajcarią, to właśnie w stronę Helwetów zwróciły się sympatie kibiców - ciekawskich tego, jak Argentyńczycy mentalnie wytrzymaliby test rzutów karnych. Bo, po prawdzie, na boisku i w meczu jeszcze żadna z drużyn porządnie ich nie sprawdziła, za każdym razem obnażając tylko kilka z ich wielu problemów.

Turniejowa drabinka oferuje szansę prześlizgnięcia się do półfinałów, po raz pierwszy od 24 lat. Na dziś bliżej jednak tego, że któryś z rywali w końcu ograniczy wpływ Messiego na te półtorej czy dwie godziny, bez chwili dekoncentracji. Tylko czy wtedy ktokolwiek będzie przygotowany, by wziąć choć część presji na siebie?

Kubia na szutrze, czyli efektowne zdjęcia z Rajdu Polski


Zdjęcie CADID70: Mundial 2014 - piłka Adidas Zdjęcie DARG22: Argentyna - koszulka polo World Cup 2014 Zdjęcie RARG09: Argentyna - koszulka Adidas
CADID70: Mundial 2014 - pił... DARG22: Argentyna - koszulk... RARG09: Argentyna - koszulk...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info