MŚ 2014. Brazylia - Meksyk. Neymar osamotniony

Brazylia z Meksykiem (0:0) rozczarowała, ale nie zrobił tego Neymar, nawet jeśli jego występ był daleki od ideału. Bo czy Neymar ma z kim grać?
KONKURS! Zobacz decydujące mecze MŚ w niezwykłej jakości!

Fred nieruchomo czeka na piłki, Ramires nie jest tak naprawdę piłkarzem ofensywnym. Zastępował dziś Hulka, który z Chorwacją był jednym z najgorszych piłkarzy na boisku. Neymar może pograć jedynie z Oscarem, który początek meczu miał kapitalny, ale w jego trakcie nieco zgasł.

Piłkarz Barcelony jako jedyny brał na siebie ciężar przyspieszenia akcji, chciał i umiał wprowadzić jakiekolwiek ożywienie.

W pierwszej połowie grał jako ofensywny pomocnik, co nieco wykluczyło go z rozegrania. Większość akcji szła lewą stroną - gdzie grał Oscar, który miał aż 14 kontaktów z piłką więcej (42 do 28). Właśnie dlatego na początku meczu Neymar mógł zwracać uwagę na siebie głównie fryzurą.

Piłkarze Meksyku odkrywali boki; to tam najłatwiej zranić drużyny grające w ustawieniu 5-3-2. Jednak gdy Neymar w końcu dorwał się do piłki, czasem w swoim stylu niepotrzebnie się z nią bawił - mijając jednego rywala wstrzymywał na chwilę akcję, by po chwili znowu mieć go przed sobą. Owszem, wyglądało to efektownie, lecz Brazylia potrzebowała przede wszystkim efektywności.

W pierwszej części gry miał jedną z najlepszych sytuacji na pokonanie Guillermo Ochoy, lecz meksykański bramkarz w 26. minucie w świetnym stylu wybronił jego strzał głową, który mógł wylądować tuż przy słupku. Neymar jeszcze nie wiedział, że tego wieczoru Ochoi pokonać się nie da.

To, że na skrzydle Neymar będzie miał większy wpływ na postawę Brazylii, zauważył w przerwie Luiz Felipe Scolari. Przy okazji mecz znacznie się otworzył; wiele okazji stwarzał sobie Meksyk, ale również Neymar testował Ochoę strzałem z rzutu wolnego (minimalnie obok słupka), czy też z bliskiej odległości z ostrego kąta.

Jednak najlepiej poczuł się przy kontrze w 81. minucie - wtedy po raz pierwszy dostał wiele miejsca na rozpędzenie się i posłał kapitalną prostopadłą piłkę do Jo. Ten nie zdołał do niej dobiec.

Jego problemy są nieco podobne do problemów Leo Messiego w reprezentacji Argentyny. Gra głęboko, starając się napędzać akcje swojej drużyny wobec słabej postawy niektórych kolegów i braku klasycznego rozgrywającego, lecz są podwajani, potrajani, a czasem nawet poczwarzani, często tracąc przez to piłkę. Ale w obu wypadkach to nie jest wyraz samolubności czy chęci przedryblowania całej ekipy rywala, tylko bezradności.

Obaj muszą dźwigać na sobie ciężar całych drużyn - coś, do czego w Barcelonie nie zostali przyzwyczajeni, bo tam nie muszą robić wszystkiego. Skupiają się na tym, co najważniejsze. W reprezentacji Brazylii Neymar musi maskować jej niedoskonałości. Z Chorwacją - choć z ogromną pomocą sędziego oraz Oscara - mu się to udało. Z Meksykiem już nie.

Brazylijczykom pozostaje się modlić, by Neymar nie dostał żółtej kartki w kolejnych spotkaniach. Z Chorwacją dostał już jedną; następna wyeliminuje go z jednego meczu. A bez niego szanse gospodarzy w 1/8 finału czy ćwierćfinale drastycznie by zmalały.





Zdjęcie Joma Komplet bramkarski 1064.99 Zdjęcie Rękawice bramkarskie EXTREME Zdjęcie Spokey Piłka nożna Real
Joma Komplet bramkarski 106... Rękawice bramkarskie EXTREME Spokey Piłka nożna Real
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info