Mundial 2014. Klęska Europy, triumf Ameryki

Na 30 dni przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Brazylii eksperci Sport.pl "rozegrali" swoje mistrzostwa. Niemal zgodnie uważają, że zbliżający się mundial należeć będzie do ekip z Ameryki Płd. Tylko jeden wskazał na triumf drużyny z Europy. Zgadzasz się z nimi? Rozegraj swój turniej!


Michał Zachodny



To będzie porażka Europy - Niemców zmęczonych przez walczący na kilku frontach Bayern, mistrzów świata, których sposób gry stał się zbyt wolny i przewidywalny. Jedynie Portugalia - solidna w tyłach i prowadzona do ataku przez Cristiano Ronaldo - dotrzyma kroku niesamowitym Argentyńczykom i gospodarzom mundialu. Kto jeszcze? Starcie Urugwaju z Chile będzie rewelacją mistrzostw, pojedynkiem do zapamiętania na lata. Jak będzie w finale? Brazylia szybko obejmie prowadzenie, ale to cierpliwość Argentyny się opłaci. Gwiazdami nie będą Messi z Neymarem, a ten częściej niedoceniany, Angel Di Maria, który przed końcem dogrywki wyrówna i trafi mu się też decydujący karny. Brazylia będzie miała swoje nowe "Maracanazo"...

Maciej Kucharski



Brazylijczycy na własnych obiektach nie tylko nie zdobędą mistrzostwa świata, ale zostaną również doścignięci przez Włochów w liczbie zdobytych trofeów. Ale tak to się kończy, gdy kraj z potężnymi tradycjami świetnych napastników stawia na środku przeciętniaka, jakim jest Fred. Włosi zaskoczą podobnie jak na MŚ w 2006 roku. Będą grali niezwykle skutecznie, jak zwykle świetnie w defensywie i dwa razy przechytrzą swoich rywali w karnych. Swojego celu, zdobycia mistrzostwa, nie osiągnie Joachim Loew. A zabraknie mu niewiele, bo przegra dopiero w finale w karnych.

Czarnym koniem będzie reprezentacja Belgii, którą dopiero w ćwierćfinale zatrzyma Argentyna. Wcześniej Belgowie doprowadzą do płaczu Cristiano Ronaldo, którego koledzy zawiodą w rzutach karnych. Zupełnie rozczaruje Francja, która w grupie ze Szwajcarią, Ekwadorem i Hondurasem zdobędzie zaledwie dwa punkty i szybko pożegna się z turniejem, wcześniej dostarczając kibicom i mediom wielu skandali związanych z kłótniami oraz nocnymi wycieczkami co bardziej rozrywkowych osobników.

Piotr Kalisz



To będzie święto południowoamerykańskiej piłki na południowoamerykańskiej ziemi. Mistrzem zostanie niesiona przez fanatycznych kibiców Brazylia, a w czwórce najlepszych zespołów będzie też Argentyna i jeden z czarnych koni - mocna w ofensywie Kolumbia. Honor Europy niespodziewanie obronią wicemistrzowie z Belgii, którzy mają złote pokolenie i będą kimś podobnym do Danii z mistrzostw Europy w 1992 roku. Niespodzianek będzie jednak więcej. Jedną z nich będzie awans z arcytrudnej grupy reprezentacji USA, która niedostatki w umiejętnościach zawsze nadrabia cechami wolicjonalnymi. Poza tym trener Juergen Klinsmann będzie miał świetnie rozpracowaną drużynę swoich rodaków i w ostatnim meczu o wszystko USA pokona Niemców, a tym samym wyeliminuje Portugalię. Zmęczeni sezonem Hiszpanie już w 1/8 finału przegrają z Brazylią. Piękny turniej rozegrają walczący jak o życie Bośniacy oraz jak zwykle zdyscyplinowani w defensywie Grecy. Zdaję sobie jednak sprawę, że mój pełen sensacji scenariusz jest odrobinę życzeniowy - szczególnie że przewiduję aż cztery awanse po rzutach karnych. Wiem jedno - przy takich rozstrzygnięciach byłby to niezapomniany, niezwykle efektowny turniej.

Piotr Stokłosiński



Z bólem serca wyrzucam z turnieju takie drużyny jak Urugwaj czy Grecja już po fazie grupowej, ale umówmy się - prawdziwy mundial zacznie się 28.06 w Belo Horizonte wraz z pierwszym meczem 1/8 finału. Na mundialu spodziewam się podobnej gry jak na Euro 2012, pełnej asekuracji. Nikt do ataku się nie będzie rzucał, nikt nie będzie podejmował ryzyka, przetrwają drużyny najbardziej wyrafinowane, które będą umiały przystosować się do tych warunków. W ostatnich latach specjalizowała się w tym Hiszpania, która seryjnie potrafiła wygrywać 1:0. Jednak moim zdaniem gdy wpadnie na Argentynę, która ma w składzie takich piłkarzy jak Tevez, Aguero czy Messi, tym razem zwyczajnie nie wytrzyma i nie będzie w stanie obronić trofeum. Finał będzie zapewne bardzo efektownym meczem, w którym o asekuracji nikt już nie będzie myślał, ale presja, z jaką spotkają się w Rio gospodarze mundialu, może sprawić, że w końcowym rozrachunku to Messi wraz z kolegami sięgną po trofeum.

Rozegraj swój mundial! (Kliknij na obrazek)



Mistrzostwa świata potoczą się wg scenariusza: