Mundial 2014. Kto jeszcze pojedzie do Brazylii

Pewnych awansu na mistrzostwa świata jest już 21 drużyn. Na mundialu może wystąpić trzech piłkarzy z polskiej ekstraklasy.
"Ostatni przyjechaliśmy, ostatni wyjedziemy" - taki transparent wywiesili na półfinale mundialu w RPA kibice Urugwaju. W eliminacjach drużyna Óscara Tabáreza przegrała nawet z najsłabszym Peru, w barażach do ostatnich minut męczyła się z Kostaryką. Była ostatnią drużyną, która zakwalifikowała się na MŚ. W RPA Urugwajczycy byli rewelacją. Pierwszy raz od 1970 r. awansowali do półfinału (przegrali z Holandią 2:3), napastnik Diego Forlán został wybrany na najlepszego piłkarza turnieju.

Teoretycznie w kolejnych eliminacjach takich problemów mieć nie powinni. Tabárez zarządza dziś doskonalszą kadrą niż trzy lata temu, jego piłkarze wygrali ostatnie Copa América, latem zajęli 4. miejsce w Pucharze Konfederacji. Kwalifikacje mundialu w Brazylii okazały się jednak męczarnią.

Urugwajczycy znów nie zdołali wygrać u siebie z najsłabszym zespołem Ameryki Południowej (Paragwajem), szanse na bezpośredni awans stracili po piątkowej porażce z Ekwadorem. Do Brazylii będą przedzierać się przez Jordanię, z którą w listopadzie zmierzą się w barażu. - Mam nadzieję, że wygramy, ale przestrzegam przed lekceważeniem rywala - mówił Tabárez. Gdyby jego zespół nie dał rady, byłaby sensacja. Jordania nigdy nie grała na MŚ, tylko dwa razy dostała się do Pucharu Azji.

Do baraży spadł także Meksyk. Piłkarze z Ameryki Środkowej aż 14 razy grali na MŚ, więcej występów mają tylko Argentyna (16), Niemcy (18), Włochy (18) i Brazylia (20). Zazwyczaj Meksykanie problemów z awansem nie mieli, tym razem drżeli do końca ostatniego spotkania.

Media miesiącami krytykowały José Manuela de la Torre, selekcjonerowi oberwało się i po mistrzostwach Ameryki Środkowej (porażka w półfinale z Panamą) i Pucharze Konfederacji (przedostatnie miejsce w grupie). Działacze stracili cierpliwość dopiero we wrześniu, gdy Meksyk poległ u siebie z Hondurasem. Nowy trener Victor Manuel Vucetich wezwał na decydujące spotkania 34-letniego Rafaela Márqueza (dwukrotnie zdobył Puchar Europy z Barceloną) i w piątek Meksykanie pokonali Panamę. We wtorek przegrali jednak z Kostaryką, w barażach wystąpią, bo Panamczycy ulegli USA. Mimo wszystko piłkarze Vuceticha będą faworytami dwumeczu z Nową Zelandią.

Do Brazylii może pojechać trzech piłkarzy z ekstraklasy. Do kadry Bośni i Hercegowiny regularnie powoływany jest Boris Pandża z Górnika Zabrze, na ostatnim mundialu w Hondurasie grał Osman Chávez z Wisły (ostatnio kontuzjowany). Obaj są jednak w reprezentacjach rezerwowymi, Chávez w eliminacjach zagrał tylko 90 minut, Pandża - ani razu. W Burkina Faso regularnie natomiast występuje Prejuce Nakoulma. 26-letni skrzydłowy zagrał w eliminacjach 7 meczów i strzelił 2 gole. Jego drużyna w pierwszym meczu ostatniej fazy eliminacji pokonała u siebie Algierię 3:2. Na mundialu w RPA ekstraklasa miała dwóch reprezentantów - Słoweńca Andraża Kirma (Wisła) i Słowaka Jána Muchę (Legia).

Jeszcze 11 miejsc na mundialu

Pewne udziału na MŚ: Brazylia (gospodarz). Europa: Włochy, Holandia, Belgia, Szwajcaria, Niemcy, Rosja, Anglia, Hiszpania, Bośnia i Hercegowina. Azja: Japonia, Australia, Iran, Korea Południowa. Ameryka Południowa: Argentyna, Kolumbia, Chile, Ekwador. Ameryka Północna i Środkowa: USA, Kostaryka, Honduras. Afryka. Faza finałowa (rewanże 16-19 listopada): Senegal - Wybrzeże Kości Słoniowej (1:3); Nigeria - Etiopia (2:1); Kamerun - Tunezja (0:0); Egipt - Ghana (1:6); Algieria - Burkina Faso (2:3). Baraże. Europa (15 i 19 listopada, losowanie 21 października): Chorwacja, Grecja, Portugalia, Ukraina (drużyny rozstawione), Francja, Islandia, Rumunia, Szwecja (drużyny nierozstawione). Baraże interkontynentalne (13/14 i 20 listopada): Jordania - Urugwaj; Nowa Zelandia - Meksyk.