El. MŚ 2014. Ukraina blisko wyboru trenera

Selekcjonerem rywali Polaków w eliminacjach mundialu będzie Sven-Göran Eriksson albo Michaił Fomienko. O pierwszym Ukraińcy dyskutowali od tygodni, kandydatura drugiego jest zaskoczeniem
Ukraina nie ma trenera od września, gdy Olieg Błochin porzucił kadrę dla Dynama Kijów. Przez trzy miesiące nie udało się znaleźć następcy, bo czołowi szkoleniowcy ukraińscy nie byli zainteresowani opuszczeniem swoich klubów, a federacja nie chce zgodzić się na łączenie funkcji.

Rozpoczęto więc poszukiwania za granicą. Bliski podpisania kontraktu był Anglik Harry Redknapp. Zrezygnował, bo w trakcie negocjacji prezes ukraińskiego związku (UFF) złożył ofertę Andrijowi Szewczence. Ten też odmówił, argumentując, że nie czuje się na siłach podjąć tak odpowiedzialnego wyzwania. W federacji przygotowano więc listę 30 trenerów bez pracy - zarówno z Ukrainy, jak i z zagranicy. W środę ogłoszono, że kandydatów zostało dwóch: Eriksson i Fomienko.

64-letni Szwed w latach 80. i 90. zdobywał trofea z klubami szwedzkimi, portugalskimi i włoskimi, ale w ostatnich latach ponosił porażki. Od opuszczenia reprezentacji Anglii w 2006 r. bez sukcesów prowadził Manchester City, reprezentacje Meksyku i Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Leicester City. Ostatnio pracował w Tajlandii. Najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow zapowiedział, że jest gotowy płacić zagranicznemu szkoleniowcowi, ale władze federacji odpowiedziały, że same są w stanie to robić.

64-letni konkurent Erikssona bardziej znany był jako piłkarz. Z Dynamem Kijów zdobył w 1975 roku Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar UEFA, a trzy lata wcześniej był w kadrze ZSRR, która wywalczyła wicemistrzostwo Europy. W 1993 roku już jako trener zdobył z kijowską drużyną mistrzostwo Ukrainy. Później prowadził m.in. reprezentację Gwinei i sześć drużyn na Ukrainie. Ostatnio był zatrudniony w federacji jako szef wszystkich reprezentacji. Dziennikarze spekulują, że selekcjoner zostanie wybrany do końca roku.

Ukraina w trzech meczach eliminacji mundialu zdobyła dwa punkty i strzeliła tylko jednego gola. By zachować szanse na awans, musi 22 marca pokonać na wyjeździe Polskę, która w trzech spotkaniach zdobyła pięć punktów.