MŚ 2014. Brazylia będzie gotowa? Sekretarz FIFA ostrzega organizatorów

Brazylia po raz kolejny dostała ostrzeżenie od Światowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) w sprawie postępów przy budowie stadionów i pozostałej infrastruktury przed Mistrzostwami Świata oraz Pucharem Konfederacji. Sekretarz generalny FIFA, Jerome Valcke podkreśla, że czas, by zająć się problemami związanymi z biletami, a nie wciąż zajmować się tym, co dzieje się na budowach.
- Szukamy z Brazylią nici porozumienia, by współpracować i możliwie szybko mieć z głowy problem stadionów. Niedługo w Brazylii rusza sprzedaż biletów na Puchar Konfederacji, nie możemy wtedy jeszcze zajmować się tym, czy stadion w ogóle będzie gotowy na coś takiego - stwierdza sekretarz generalny FIFA. Puchar Konfederacji zaczyna się w czerwcu, niemal równo rok przed tym, jak do Brazylii przylecą 32 najlepsze reprezentacje z całego świata. - Chcemy, by każdy stadion przed główną imprezą został sprawdzony minimum dwa razy podczas normalnego piłkarskiego spotkania - przypomina Valcke.

Puchar Konfederacji ma być głównym sprawdzianem przed mundialem. Mecze zostaną rozegrane na sześciu stadionach, w tym w Rio de Janeiro. Na imprezie zagrają Brazylia, Hiszpania, Japonia, Meksyk, Urugwaj, Thaiti, Włochy oraz zwycięzca Pucharu Narodów Afryki, który zostanie wyłoniony na początku przyszłego. roku.

- Dla fanów taka impreza musi być niezapomnianym doświadczeniem, a nie logistycznym koszmarem. Stadiony są więc jedną rzeczą, ale drugą jest publiczny transport, wysoka przestępczość, czy liczba miejsc w hotelach. Wierzę jednak, że przy współpracy z organizatorami uda się to szybko i sprawnie rozwiązać - przyznaje Valcke. W Brazylii opóźnienia wydaję się być spore, ale z dnia na dzień wszystko jest nadrabiane. - Brazylia i FAFA są teraz w specyficznym związku, nie ma odwrotu, nie można wziąć rozwodu, musimy przygotować świetną imprezę - zakończył.

Mundial w Brazylii rozpocznie się 12 czerwca 2014 roku i potrwa do 13 lipca.

Czy Brazylia zdąży przygotować się na takie wydarzenie? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!