Eliminacje MŚ 2014. Del Bosque o meczu z Gruzją. "Sprawili sporo problemów"

Mistrzowie świata i Europy, Hiszpanie, zwycięsko rozpoczęli bój o awans na Mundial, który za dwa lata odbędzie się w Brazylii wygrywając w swoim pierwszym spotkaniu eliminacyjnym 1:0 z Gruzją. Ciepłych słów pod adresem Gruzinów nie szczędził jednak selekcjoner faworytów grupy I, Vicente Del Bosque.
Hiszpanie niespodziewanie długo męczyli się z Gruzją. Decydującą o skromnym zwycięstwie bramkę w 87 minucie strzelił Roberto Soldado. Del Bosque jest jednak zadowolony z tego, że jego podopieczni rozpoczęli eliminacje od zdobycia trzech punktów.

Selekcjoner niedawnych zwycięzców Euro 2012 nie mógł się nachwalić ich pierwszych rywali. Gruzini byli o krok od sprawienia niespodzianki i wywalczenia remisu. - Muszę pogratulować im fantastycznego występu. Sprawili nam sporo problemów i zmusili do zagrania na najwyższym poziomie. Byli fantastycznie zorganizowani w obronie - przyznaje.

Dla Hiszpanów pierwsze spotkanie eliminacji było istną drogą przez mękę, tym cenniejsze są trzy punkty wywiezione z tak ciężkiego terenu, jakim jest Gruzja. - Wywiezienie zwycięstwa było sporym wyzwaniem, ale koniec końców wszystko poszło po naszej myśli i zdobyliśmy pierwsze trzy punkty - komentuje Del Bosque.

- Wiedzieliśmy, że będą dobrze zorganizowani i nie będzie łatwo przedrzeć się przez ich obronę. Musieliśmy też ciągle pamiętać o asekuracji własnej bramki, żeby nie nadziać się na głupią kontrę. Różnie w piłce są coraz mniejsze, co pokazało to spotkanie. Nie możemy myśleć, że z góry mamy przyznane miejsce na Mundialu. Zakwalifikowanie się będzie trudnym zadaniem - zakończył selekcjoner reprezentacji Hiszpanii. Podopieczni Vicente Del Bosque kolejny mecz zagrają z Białorusią (12.10).