Eliminacje MŚ 2014. Anglia zmiażdżyła Mołdawię

Na boisku w Kiszyniowie nawet przez chwilę nie było wątpliwości, do kogo powędrują trzy punkty. W pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata 2014 Anglicy rozgromili Mołdawię 5:0 po bramkach Franka Lamparda, Jermaina Defoe, Jamesa Milnera i Leightona Bainesa.
Bezbramkowy remis utrzymywał się przez trzy minuty. Anglicy już na początku otrzymali rzut karny po zagraniu ręką obrońcy gospodarzy, a jedenastkę pewnie wykorzystał Frank Lampard.

Później piłkarze Roy'a Hodgsona nacierali, ale byli nieskuteczni. Dwie dobre sytuacje zmarnował Jermain Defoe. Jednak gdy Mołdawia zaczęła łapać wiatr w żagle, goście podwyższyli na 2:0 za sprawą Lamparda, któremu sprytnie dograł Glen Johnson. Chwilę później na 3:0 strzelił Defoe. Dla napastnika Tottenhamu był to 50. występ w reprezentacji kraju. Jeszcze nigdy nie rozegrał pełnych 90 minut. W piątek tradycji stało się zadość - w 68. minucie zmienił go Danny Welbeck.

Po przerwie Anglicy grali na najniższym biegu, ale i tak całkowicie dominowali. Na kwadrans przed końcem kontrę wykończył James Milner, a w 83. minucie bramkę po rykoszecie zdobył z rzutu wolnego Leighton Baines.

W następnym meczu eliminacyjnym Anglicy zmierzą się z Ukrainą (wtorek, godz. 20, Wembley). Tego samego dnia Mołdawia spotka się we Wrocławiu z reprezentacją Polski. Początek tego meczu o 20:45. Relacja na żywo w Sport.pl.