Rowerzysta uczestnikiem wypadku - jak się zachować

Rowerzyści, tak jak inni uczestnicy ruchu, mogą uczestniczyć w kolizjach i wypadkach drogowych. Świadomość, jak zachować się w takiej sytuacji, może nam oszczędzić wielu nieprzyjemności.

Rowerzystów i rowerzystek na polskich drogach jest coraz więcej. Niestety nie pozostaje to bez wpływu na liczbę kolizji i wypadków z ich udziałem. Choć najczęściej nie są groźne, warto wiedzieć, jak się zachować w sytuacji zderzenia z innym uczestnikiem ruchu. Wprawdzie wiele osób jeżdżących na rowerach ma prawo jazdy, są też tacy, którzy nie przeszli nigdy szkolenia dotyczącego zachowania w takich sytuacjach. W tym poradniku zajmujemy się jedynie przypadkami zdarzenia drogowego rowerzysty z kierowcą i przyjmujemy założenie, że winny jest kierowca (to - jak wynika ze statystyk - zdarza się częściej niż wypadki, w których winni są rowerzyści).

1. Znaj swoje prawa

Mimo że po 18 roku życia rowerem jeździć można na podstawie dowodu osobistego (nie jest wymagane prawo jazdy), oczywiste jest, że wszyscy rowerzyści powinni znać podstawowe przepisy. Nie tylko po to, aby wiedzieć, jak się zachować, ale również w celu uniknięcia sytuacji, gdy drugi uczestnik kolizji (lub co gorsza policja) próbuje przerzucić winę na rowerzystę. Może to się szczególnie zdarzyć w związku z przepisami, które uległy zmianie w 2011 roku.

2. Kolizja, a wypadek

Rozróżniamy dwa rodzaje zdarzeń na drodze. Kolizja to stłuczka, w której ucierpiały jedynie pojazdy lub inne przedmioty (drzewo, latarnia, znak drogowy). Wypadek jest poważniejszy i ma miejsce wówczas, gdy poszkodowani zostali również ludzie. To rozróżnienie jest istotne ze względu na odmienne sposoby postępowanie. Tylko po wypadku telefon na policję (i ew. pogotowie ratunkowe) jest konieczny.

3. Spróbuj się dogadać

Jeśli doszło jedynie do kolizji należy uprzątnąć z drogi (drogi dla rowerów, przejazdu) ewentualne części pojazdów i próbować swoich sił negocjacyjnych. Jeśli porozumiesz się z drugim uczestnikiem i ustalicie jednoznacznie, kto odpowiada za kolizję, należy spisać oświadczenie, które podpiszą obie strony. W oświadczeniu powinny znaleźć się następujące informacje: - Imię i nazwisko sprawcy i poszkodowanego - Adres zameldowania obu uczestników kolizji - Numer oraz organ wydający prawa jazdy kierowców - Numer rejestracyjny obu pojazdów (w przypadku roweru - warto wpisać numer ramy) - Numer i serię dowodów osobistych uczestników - Numer polisy ubezpieczenia OC sprawcy oraz nazwa ubezpieczyciela - Jasne oświadczenie o tym kto jest sprawcą zdarzenia - Prosty szkic i opis zdarzenia, w tym datę, godzinę, miejsce, przyczynę - Podpisy obu osób. Warto mieć dokumentację fotograficzną z miejsca kolizji. Po spisaniu oświadczenia należy zadzwonić na infolinię ubezpieczyciela sprawcy.

ZOBACZ TEŻ: Rower kontra samochód - prawdy i mity

4. Wezwij policję

Może się tak zdarzyć, że nie uda się wam porozumieć. Istnieje spora szansa, że kierowca będzie próbował przerzucić na ciebie winę, nie znając wystarczająco dobrze przepisów dotyczących rowerów w ruchu drogowym. Wtedy należy wezwać policję. Ona powinna ustalić sprawcę. Wezwanie policji, w przeciwieństwie do porozumienia, zakończy się mandatem.

5. A może bez oświadczenia?

Może się tak zdarzyć, że kierowca odpowiedzialny za kolizję będzie próbował przekonać cię, żeby nie spisywać oświadczenia i zaproponuję pewną sumę na pokrycie kosztów naprawy roweru. Takie rozwiązanie jest dla niego korzystne - nie straci ulg na ubezpieczenie. Tobie również może się opłacać. Pod warunkiem pewności, że wystarczy na remont (uwaga - czasem poważniejszych uszkodzeń, jak na przykład pęknięcia czy skrzywienia ramy, nie widać na pierwszy rzut oka!). Zgódź się na to rozwiązanie tylko wtedy, gdy tobie nic się nie stało. Jeśli okaże się, że masz kontuzję, brak danych sprawcy utrudni uzyskanie odszkodowania. Nie decyduj się na "przekazanie pieniędzy później". Nie zostawiaj też kierowcy swoich danych - jeśli jest nieuczciwy może później wykorzystać je, zgłaszając na policji twoją winę w kolizji.

6. Nie uciekaj

Ucieczka z miejsca zdarzenia drogowego jest karana.

ZOBACZ TEŻ: Przepisy rowerowe, których pewnie nie znałeś

7. A jeśli on ucieka?

Jeśli ucieka sprawca, przede wszystkim staraj się zapamiętać jego numer rejestracyjny - zapisz go natychmiast. Zapamiętaj kolor i markę samochodu oraz kierunek, w którym odjechał. Szybko też postaraj się zatrzymać kogoś, kto widział zdarzenie i może być twoim świadkiem. Zapisz godzinę i okoliczności zdarzenia. Rozejrzyj się również, czy w najbliższej okolicy jest miejski monitoring. Zadzwoń na policję (112), podaj swoje dane, informację, gdzie się znajdujesz, informacje o samochodzie sprawcy.

8. Wypadek

Sprawa komplikuje się, jeśli w wypadku ucierpieli ludzie. Tym bardziej, że z dużym prawdopodobieństwem tą osobą będziesz ty, a nie kierowca samochodu. W przypadku, gdy spadłeś z roweru, masz rany lub otarcia, podejrzenie złamania, uderzyłeś się w coś głową lub straciłeś na moment przytomność - nie ruszaj się z miejsca wypadku, nie przyjmuj propozycji spisania oświadczenia czy dogadania się bez oświadczenia. Zatrzymaj kogoś, kto mógłby być twoim świadkiem. Zapiszcie dane auta i kierowcy, zadzwońcie na numer alarmowy. Nie przestawiajcie pojazdów - ustawcie przed nimi trójkąt alarmowy. Możesz być w szoku i nie podejmować racjonalnych decyzji dlatego zadzwoń do kogoś bliskiego i powiedz mu, co się stało.

9. In Case of Emergency

Jazda rowerem nie jest niebezpieczna. Ryzyko śmierci lub poważnych uszkodzeń związane z wypadkami podczas jazdy rowerem jest niższe niż ryzyko śmierci związane z chorobami układu krążenia wynikającymi z braku ruchu. Warto jednak być gotowym na najgorsze. Jeśli zdarzy się coś złego - świadkowie wypadku powinni wiedzieć, jak skontaktować się z twoimi bliskimi - zapisz w telefonie numer ICE - do osoby, która powinna być poinformowana w razie, gdy coś ci się stanie (dobrze mieć taki numer na obudowie telefonu - nie zawsze uda się go uruchomić). Jeśli przyjmujesz jakieś leki, masz uczulenie, chorujesz przewlekle - również umieść te informacje np. w portfelu przy dokumentach.

ZOBACZ TEŻ: Rowerem w korku - jak jeździć?

Więcej o: