You have to put on the red light

Ponieważ od początku października prowadzę regularne (aczkolwiek niekoniecznie reprezentatywne) obserwacje natężenia ruchu rowerowego w porannym szczycie komunikacyjnym, widzę, jak natężenie to maleje. Rozumiem, że część rowerów zapadła w sen zimowy.

Tak jak tu:

I won't share you with another boy. from joachim wagner on Vimeo .

Pamiętajmy jednak, że wbrew słowom piosenki, czerwone światło należy włączyć. Tak samo zresztą jak białe. To, że Wy widzicie samochód nie znaczy, że jego kierowca widzi Was. Szczególnie teraz, gdy w porannym i popołudniowym szczycie jeszcze/już jest szarówka a już/jeszcze nie palą się latarnie.

kom

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.