Jak to jest zrobione, czyli wizyta w fabryce firmy Abus

Na początku lutego dostałem zaproszenie od szefa działu zabezpieczeń mobilnych firmy Abus, do zwiedzenia niemieckiej fabryki. Z przyjemnością je przyjąłem i z zaciekawianiem czekałem na dzień, w którym zobaczę jak powstają ulocki, łańcuchy i inne blokady służące do ochrony naszych rowerów przed zakusami amatorów cudzej własności.

Galeria zdjęć z wizyty w fabryce zabezpieczeń mobilnych firmy ABUS

Firma ABUS to rodzinny biznes, założony w 1924 roku przez Augusta Bremickera. Historia firmy zaczęła się od produkcji kłódek w przydomowym zakładzie i dzięki sukcesywnemu rozwojowi, inteligentnemu zarządzaniu i braku angażowania bankowych środków finansowych - w tej chwili firma ta, to prężnie działający producent. Wytwarzane w zakładach Abusa miliony zabezpieczeń mobilnych chronią mienie właścicieli rowerów (i nie tylko) na całym świecie.

zasięg firmy Abuszasięg firmy Abus fot. MB fot. MB, mapa wisząca w sali konferencyjnej siedziby firmy Abus

Małe miasteczko Rehe znajduje się na skraju niemieckiego kraju związkowego o wdzięcznej nazwie Nadrenia-Palatynat, tuż przy granicy z sąsiednim regionem, czyli Hesją. Lokalizacja fabryki w tym miejscu nie była przypadkowa, gdyż z tej właśnie okolicy wywodzą się członkowie rodziny Bremicker. Burmistrz miasteczka był wyjątkowo zadowolony, że dobrze prosperujący zakład stanie w zarządzanym przez niego regionie. Mieszkańcy spokojnej, cichej, pagórkowatej okolicy potrzebowali nowych miejsc pracy. Przyjaźnie nastawiona do ludzi, szanująca swoich pracowników i ciesząca się dobrą renomą firma, była pożądanym sąsiadem.

główna siedziba Abusagłówna siedziba Abusa fot. LP fot. LP, główna siedziby firmy Abus i część naszej wycieczki

Kompleks fabryczny to kilka połączonych ze sobą hal, tworzących zakład produkcyjny zabezpieczeń mobilnych, zamków stacjonarnych, oraz... maszyn i form służących do wytwarzania własnych produktów. Włodarze firmy stwierdzili, że sami potrafią precyzyjniej, szybciej, a przede wszystkim taniej wytworzyć narzędzia, które będą służyły im w produkcji części do zabezpieczeń.

formy do produkcji klamek okiennychformy do produkcji klamek okiennych fot. MB fot. MB, odlewy służące do produkcji klamek okiennych powstają w fabryce Abusa

W kompleksie mieszczą się też biura, dział projektowy, działy badawcze i rozwoju produktów, a także centrum szkoleniowe i centrum testowe.

Produkcja różnych rodzajów zabezpieczeń mobilnych (ulocków, łańcuchów, blokad składanych) zaczyna się bardzo podobnie. Do fabryki z niedalekiego Zagłębia Ruhry przyjeżdża surowiec. Na miejscu arkusze blachy przy pomocy zakładowych pras uzyskują żądany kształt, pręty na jarzma wyginane są w specjalnych giętarkach, a odlewy z najlepszych gatunków stali są szlifowane i dopasowywane do pożądanych parametrów.

półproduktypółprodukty fot. MB fot. MB, prasa nadaje blasze pożądany kształt - na zdjęciu: elementy pancerza linki

Te półprodukty są dokładnie sortowane; odpady produkcyjne oraz nieudane egzemplarze trafiają do przetopienia,

materiał odrzuconymateriał odrzucony fot. MB fot. MB, złom trafia z powrotem do pieców hutniczych

natomiast cała reszta zostaje poddana hartowaniu. Hartowanie to proces, dzięki któremu metal uzyskuje specyficzne właściwości. Odpowiednio przeprowadzony proces obróbki cieplnej sprawia, że metal tworzący blokadę w środku jest sprężysty (nie jest kruchy) i nie pryśnie przy uderzeniu nawet dziesięciokilogramowego młota, na zewnątrz zaś jest na tyle twardy, że oprze się najostrzejszym ząbkom piły do metalu.

Osobnymi materiałami, które przyjeżdżają gotowe do reheńskiej fabryki, są tworzywa sztuczne. Formy do ich wtryskiwania wykonywane są jednak na miejscu i dostarczane do współpracujących z fabryką podwykonawców. Plastikowe nakładki i zaślepki, gumowe uchwyty, elementy metalowe pokryte tworzywem - przyjeżdżają gotowe do fabryki, w celu połączenia ich trwale w blokadę, służącą do ochrony rowerów czy motocykli.

Jednym z bardziej skomplikowanych i ciekawych zagadnień tworzenia zabezpieczeń, jest produkcja zamka wraz z pasującym do niego kluczem.

klucze Abus X-Plusklucze Abus X-Plus fot. MB fot. MB, do każdego wyprodukowanego kluczyka trzeba dopasować zamek

Klucze służące do otwierania zamków są produkowane według ściśle określonych procedur. Ich wytwarzaniem zajmują się zarówno ludzie, jak i maszyny, z tą różnicą, że ludzie wytwarzają klucze i według ich kodów składają zamki na specjalne zamówienia klientów, natomiast zautomatyzowane roboty tworzą klucze o seryjnych kodach. 500 tys. - to liczba kombinacji, jakie mogą być użyte przy produkcji kluczy i zamków systemu ABUS X-Plus. Produkcja takiej liczby zamków zajmuje fabryce dwa lata, a więc prawdopodobieństwo, że dwie różne blokady o takim samym kodzie klucza znajdą się w tym samym kraju jest bardzo małe, a że w tym samym mieście - praktycznie niemożliwe.

stanowisko dopasowywania zamka do kluczastanowisko dopasowywania zamka do klucza fot. MB fot. MB, pracownica składa zamki pod wytworzone już wcześniej klucze

Gdy już wszystkie podzespoły tworzące dany rodzaj blokady "będą już na świecie" należy je scalić w jedno, a tego lepiej od człowieka nie zrobi żadna maszyna.

obudowa blokady motocyklowej typu disclockobudowa blokady motocyklowej typu disclock fot. MB fot. MB, obudowy blokad motocyklowych typu disclock

Każdy pracownik w hali montażowej ma swoje stanowisko, które zostało zainspirowane przez fabrykę samochodów Toyota. Najmniejsza liczba potrzebnych do złożenia blokady ruchów, wszystkie elementy tworzące produkt na wyciągnięcie ręki i ułożone w określonej kolejności.

pakowanie złożonego ulockapakowanie złożonego ulocka fot. MB fot. MB, finalne pakowanie gotowego ulocka

Maszyny zgrzewające nity, wyginające blachy, zaciskające uchwyty, obsługiwane są przez jedną osobę. Zaprojektowane są tak, przez inżynierów specjalnego działu firmy Abus, aby w łatwy i bezpieczny sposób pomagały człowiekowi w jego pracy. Proces złożenia ulocka Granit X-Plus 540, od garstki części, do finalnego, zapakowanego i gotowego do dystrybucji produktu, zajmuje wykwalifikowanemu pracownikowi jedynie około 4 minuty.

Jako goście specjalni fabryki, dostaliśmy możliwość złożenia własnoręcznie blokady Bordo 5700. Najpierw pani pracująca na stanowisku monterskim pokazała nam czynności, które w odpowiedniej kolejności powinniśmy wykonać. Potem tylko stała nade mną i po niemiecku podpowiadała co należy zrobić (na szczęście uczyłem się j.niemieckiego w liceum). Po dłuższej chwili stałem się posiadaczem własnoręcznie złożonej blokady. Duma na zdjęciu jest widoczna, nie trzeba jej opisywać.

własnoręcznie złożona blokadawłasnoręcznie złożona blokada fot. MB fot. MB, własnoręcznie złożona przeze mnie blokada

Po tych wszystkich atrakcjach czekały nas kolejne. Nasz przewodnik Nick - zaprowadził nas do centrum testowego. Po drodze minęliśmy najlepszego pracownika firmy. Ten robot automatycznie dystrybuuje części po całym zakładzie.

robotrobot fot. MB fot. MB, podczas naszej wycieczki wielokrotnie trafialiśmy na pracującego robota

Nick dosyć obrazowo pokazał, że są dwa sposoby pokonywania zabezpieczeń - siłowe i inteligentne.

metody inteligentne oraz siłowemetody inteligentne oraz siłowe fot. MB fot. MB, metody inteligentne oraz siłowe (brutalne:)

My oczywiście skupiliśmy się na tych siłowych. Specjalnie dla naszej polskiej wycieczki przez całą noc mroził się do -40 stopni najwyższy model Ulocka - 540tka.

mrożenie Ulockamrożenie Ulocka fot. MB fot. MB, specjalna zamrażarka do mrożenia... blokad

Pracownik z działu rozwoju produktów, który na co dzień zajmuje się udoskonalaniem zabezpieczeń, przemienił się w kata znęcającego się w wymyślny sposób nad produktami Abusa. Na pierwszy ogień poszedł zmrożony ulock. Z wysokości 2 metrów kilkukrotnie został zrzucony na niego spory ciężarek.

test na uderzanie test na uderzanie  fot. MB fot. MB, wykwalifikowany pracownik zaczyna proces znęcania się nad 540tką

Wiadomo, solidna blokada nie przestraszyła się tej pieszczoty, a ucierpiała tylko jej plastikowa obudowa.

uszkodzony plastikuszkodzony plastik fot. MB fot. MB, rezultat pięciu uderzeń ciężarka

Znęcania ciąg dalszy. Ulock trafił do specjalnej maszyny, która rozciągała go z coraz większą siłą. Tona, dwie, cztery, pięć ton - zawieszenie na nim takiego ciężaru symuluje maszyna. Sześć ton - ulock wygina się ale trzyma.

rozciąganie ulockarozciąganie ulocka fot. MB fot. MB, jak widać w odbiciu na szybie, wszyscy z zaciekawieniem patrzyli na eksperyment

Nagle huk, hartowany pręt jarzma pękł. Jarzmo głęboko zmrożonego do -40 stopni Celsjusza poddało się. Wynik? 6641 kg. Nieźle, bo właściwie spełnia parametry by chronić od kradzieży również motocykle. Ten ulock już ma dość, ale... cały czas chroniłby zabezpieczony nim rower. Przerwane jarzmo należy jeszcze rozgiąć, aby wyjąć z niego rowerową ramę. Do tego potrzeba znowu sporej siły.

Kolejny ulock trafia do następnej maszyny - teraz wyginanie. 121,2 kN i ulock tylko nietrwale się odkształcił. Po zmniejszeniu siły wrócił do swojego pierwotnego kształtu. Zdecydowanie - ulock to godny przeciwnik dla złodzieja. Wiadomo, nikt nie będzie się siłował z takim zabezpieczeniem, a spróbuje je przeciąć. Na to też są odporne. Ogromne nożyce do cięcia metalu, czy piłka ręczna nie zrobiły praktycznie nic 540tce.

to są nożyce..to są nożyce.. fot. LP fot. LP

Elektronarzędzi nie próbowaliśmy, ale wiadomo - te tną nawet żelbeton.

A inne zabezpieczenia? Testowaliśmy łańcuchy, blokady składane i motocyklowe blokady na tarcze.

próba wyłamania blokady Bardopróba wyłamania blokady Bardo fot. LP fot. LP, próba wyłamania blokady Bardo

Tutaj okazało się, że przy pomocy pewnych łatwo dostępnych złodziejskich "urządzeń", odrobiny kombinowania i całej dostępnej w ciele 100 kg mężczyzny (lub też dwóch) siły - da się je obejść. Specjalnie nie pokazuję co i w jaki sposób się udało, aby nie prowokować do naśladownictwa. Powiem tylko jedno, że sposób jaki znaleźliśmy na blokadę składaną mocno zadziwił Niemców, a wcale nie zdziwili się, gdy udało nam się pokonać łańcuch grubości 6 mm. Myślę, że nasza wizyta sprawiła, iż ich produkty w przyszłości będą jeszcze lepsze... Zobaczcie wideo z naszych zmagań:

Zobacz wideo

Z fabryki Abusa oprócz własnoręcznie złożonej blokady Bardo wyniosłem jeszcze wiele doświadczeń. Jestem pewien, że wiedza dotycząca produkcji, świadomość mocnych i słabych stron różnych produktów (bezapelacyjnym zwycięzcą wśród zabezpieczeń jest solidny ulock!!) pozwoli mi uniknąć przykrych niespodzianek i uchroni mnie od zgłaszania kradzieży jednośladu na komisariacie, czego każdemu z Was, drodzy czytelnicy, również życzę.

Materiały partnerów gazeta.pl

Abus New Gambit Eps

Abus Łańcuch Granit City Chain X-Plus 1060M 170Cm

Abus Bordo Granit X-Plus 6500 Biały

Więcej o: