Elbląg: Kolejny słup na drodze rowerowej. To jest niebezpieczne

Do listy absurdów uprzykrzających życie elbląskim rowerzystom dopisujemy latarnię, która stoi na środku drogi rowerowej w ciągu ulicy Niepodległości. Dlaczego takie buble drogowe są w Elblągu tolerowane?

Kilka dni temu napisaliśmy o latarni, która stanęła na środku nowo budowanej drogi rowerowej w ciągu ul. Nowowiejskiej. Potem skontaktował się z nami Czytelnik, który wskazał inne niebezpieczne dla rowerzystów miejsce na ul. Tysiąclecia. Dziś prezentujemy kolejny drogowy bubel - słup na drodze rowerowej przy skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Konopnickiej.

Aleksandra Żyła: - Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że takie "niespodzianki" są bardzo niebezpieczne dla rowerzystów. Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do groźnego wypadku. Czy rowerzyści mogą liczyć na to, że kłopotliwe latarnie znikną z elbląskich ścieżek?

Marek Kamm, oficer rowerowy z Urzędu Miejskiego w Elblągu: - W tym roku postanowiono nie przesuwać latarni, między innymi tej na ul. Niepodległości, ale skorygować przebieg ścieżki rowerowej. Nie jest to dobre rozwiązanie. Chciałem ją przesunąć, tak jak w ubiegłym roku udało nam się przesunąć trzy latarnie na ul. Legionów. Sprawa rozbiła się jednak o pieniądze. Przestawienie trzech latarni kosztowało 15 tys. złotych, a skorygowanie i przemalowanie ścieżki to wydatek rzędu kilkuset złotych.

Jak często interweniuje Pan w sprawie takich rowerowych absurdów?

- W ciągu roku jest kilkadziesiąt interwencji. Najczęściej dotyczą dziur w polbruku. Rowerzyści często przysyłają mi zdjęcia takich bubli. Jestem im za to bardzo wdzięczny, bo ja nie wszędzie mogę być. Wszystkie zdjęcia niebezpiecznych dla rowerzystów miejsc mam skatalogowane. Przekazuję je dalej do odpowiednich służb i w miarę możliwości staramy się je usuwać.

Udaje się skutecznie z nimi walczyć?

Myślę, że tak. Współpraca z Zarządem Dróg układa się w porządku. Zdarzają się tłumaczenia, że nie ma pieniędzy, albo trzeba czekać, aż skończy się zima. Jednak większość przeszkód na drogach rowerowych udaje się niwelować.

Artykuł pochodzi z elbląskiego wydania lokalnego Gazety.

Więcej o: