Rower ma przyszłość, nie auta. Dzięki temu miasta się zmienią [ZDJĘCIA]

Mają plan, wiedzą gdzie i jak zbudować w Szczecinie rowerową infrastrukturę. W 2014 r. zajmą się tylko zdobywaniem unijnych pieniędzy. - Dzięki rowerom przywrócimy miasto jego mieszkańcom - mówili gdańscy urzędnicy na poniedziałkowej konferencji "Rowerowe przyspieszenie".

Konferencja przygotowana przez stowarzyszenie Rowerowy Szczecin i Urząd Marszałkowski adresowana była przede wszystkim do samorządowców. Udział wzięło ponad sto osób.

- Rower staje się symbolem nadawania przestrzeniom miejskim nowego wymiaru - mówił marszałek Olgierd Geblewicz, zachęcając samorządowców do inwestowania w infrastrukturę za pomocą pieniędzy z nowej puli eurofunduszy. - Warto przyglądać się temu, jak to robią inni.

Klimat tworzą ludzie

I posypały się przykłady. Marcin Jackowski ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze pokazywał, jak wiele zmieniło inwestowanie w rowery w dwóch skrajnie różnych miastach. Hiszpańska Sewilla w ciągu trzech lat zainwestowała w infrastrukturę 32 mln euro. Powstała sieć 122 kilometrów dróg rowerowych, 20 tysięcy kierowców zamieniło auta na rowery. W fińskim Oulu, gdzie zima trwa 256 dni, 22 procent podróży odbywa się właśnie na rowerze (w polskich miastach sukcesem jest osiągnięcie 3 proc).

- Klimat dla roweru tworzą ludzie, a nie pogoda - podsumował Marcin Jackowski.

Mentalny taran

Tym tropem poszedł Gdańsk.

- Dla nas rower to taran do zmiany mentalności - mówiła Barbara Pujdak, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Gdańska. - To narzędzie do przywrócenia miasta jego mieszkańcom i użytkownikom.

Gdańsk stawia nie tylko na rozwój rowerowej infrastruktury, ale także niejako przy okazji zmienia wizerunek ulic. Stąd trend do rozszerzania strefy, po której samochody mogą jeździć tylko 30 kilometrów na godzinę. Strefa "tempo 30" oznacza, że rowerzyści mogą poruszać się po takich ulicach bezpiecznie bez konieczności budowy kosztownych dróg. Do końca roku połowa dróg publicznych (a docelowo 70 proc.) w mieście będzie objęta taką strefą. Jednocześnie Gdańsk - przy udziale mieszkańców i dokładnych badań - przygotował plan rozbudowy dróg rowerowych, które przy pomocy Szybkiej Kolei Miejskiej pozwolą poruszać się po całym mieście bez auta. W efekcie na początku 2014 roku Gdańsk będzie gotowy do sięgania po unijne pieniądze na rozwój takiej infrastruktury.

- Prezydent postawił przed nami konkretne zadanie: w 2020 roku 20 proc. podróży po mieście ma odbywać się na rowerze - mówiła Barbara Pujdak.

Pomorze zachodnie też prorowerowe?

Unijne pieniądze na rowerową infrastrukturę będą także w unijnej puli dla Zachodniopomorskiego.

- Jesteśmy nastawieni prorowerowo - zapewniał Marcin Szmyt, dyrektor Wydziału Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym w Urzędzie Marszałkowskim.

W nowym RPO na lata 2014-2020 będzie osobna pula na "zrównoważony transport".

- Zrównoważony transport godzi różne interesy, ale nie chodzi o kompromis, ale o to, by wypracować w miastach nową jakość - tłumaczył dr Michał Beim, specjalista od transportu i urbanistyki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Andrzej Kraśnicki jr

Artykuł pochodzi ze szczecińskiego wydania lokalnego Gazety.

Więcej o: