Kodeks drogowy dla toruńskiej Starówki. Dobry czy zły?

Jazda z maksymalną prędkością 30 km na godz., ograniczony ruch ciężarówek, uregulowane trasy rowerowe i jednokierunkowy fragment ul. Prostej - miasto porządkuje zasady poruszania się po toruńskiej Starówce.

Nie szybciej niż 30 km na godz. samochody będą mogły jeździć w obrębie al. Jana Pawła II, Wałów gen. Sikorskiego, Szumana, Warszawskiej i Bulwaru Filadelfijskiego. Wymienione ulice nie wejdą jednak do strefy ograniczonej prędkości.

Zapraszamy do wzięcia udziału w weekendzie Polski na Rowery . Przyłączcie się do organizowanych imprez lub zróbcie własną. Więcej informacji TUTAJ .

- Gdybyśmy ustawili znaki o strefie zamieszkania, maksymalna prędkość nie mogłaby być większa niż 20 km na godz., a jeśli nie postawimy żadnych tablic, to kierowcy mogliby jeździć 50 km na godz. - wyjaśnia Marcin Kowallek, dyrektor magistrackiego wydziału gospodarki komunalnej.

Ten przepis budził sporo kontrowersji już w czasie konsultacji społecznych nowej organizacji ruchu na Starówce. Wielu kierowców twierdzi, że będzie martwy, bo po centrum i tak nie da się jeździć szybciej, a straż miejska i policja nie mają żadnej możliwości sprawdzenia jego przestrzegania.

Ograniczony zostanie również wjazd ciężarówek na Starówkę. - Po uliczkach będą mogły poruszać się samochody o masie powyżej 3,5 t należące do służb miejskich lub mające specjalne czasowe zezwolenia - zapewnia prezydent Michał Zaleski.

Kolejne zmiany czekają kierowców na ul. Prostej. Ulica od Wysokiej w kierunku Wałów gen. Sikorskiego będzie jednokierunkowa. Przy skrzyżowaniu zostaną natomiast wydzielone pasy do jazdy w prawo lub w lewo i prosto. Pasy zostaną też wyodrębnione na Wałach gen. Sikorskiego przed skrzyżowaniem z ul. Prostą i Uniwersytecką. - Zajmiemy się tym po zakończeniu inwestycji tramwajowych - zapowiada Kowallek.

Zmiany czekają zmotoryzowanych w sąsiedztwie Rynku Nowomiejskiego. Miasto otworzy bowiem dla ruchu ul. św. Katarzyny. Wjechać na nią będzie można jedynie skręcając w prawo z ul. Szumana. Po północnej stronie tej ulicy wytyczonych będzie 14 miejsc parkingowych.

Najwięcej modyfikacji czeka jednak rowerzystów. Niedostępne dla nich będą tylko cztery najbardziej zatłoczone odcinki ulic na Starówce: wschodnia pierzeja Rynku Staromiejskiego od Szewskiej do Szerokiej, ul. Szeroka od Mostowej do Szczytnej i od Szczytnej do Żeglarskiej oraz Królowej Jadwigi od Małych Garbarów do Prostej. Rowerem swobodnie będzie można jeździć między ulicami: Łazienną i Szczytną, dwoma odcinkami Podmurnej, Strumykową i Przedzamczem, Pod Krzywą Wieżą i na trasie: Strumykowa, Przedzamcze, Mostowa, Podmurna, Wielkie Garbary i Małe Garbary.

Dodatkowo cykliści będą mogli poruszać się w obie strony niektórymi ulicami jednokierunkowymi dla samochodów. Zmiana ta dotyczy ulic: Chełmińskiej, Franciszkańskiej, Piekary (od Panny Marii do Fosy Staromiejskiej), Kopernika, Browarnej, św. Jakuba, św. Katarzyny i Rabiańskiej (od Piekary do Ducha św.).

Na koniec miasto zapowiada wprowadzenie "Regulaminu wydawania i użytkowania zezwoleń upoważniających do wjazdu i postoju w strefach ograniczonej dostępności, ruchu pieszego i ruchu pieszego i rowerowego na obszarze Zespołu Staromiejskiego".

Dokument precyzyjnie określi: * kiedy i w jakich sytuacjach można ubiegać się o zezwolenie, * jak udokumentować zasadność i celowość wniosku, * w jakich przypadkach Miejski Zarząd Dróg może odmówić wydania pozwolenia, * kto i w jakich przypadkach może zezwolenie zatrzymać i unieważnić, * ułatwienia w zdobyciu zezwoleń dla pojazdów z napędem hybrydowym lub elektrycznym, * ograniczy postój pojazdów z zezwoleniem do 30 minut.

Nowa organizacja ruchu ma obowiązywać na Starówce od 1 czerwca br.

Komentarz

Biorę w obronę pieszych. Niech sobie rowerzyści jeżdżą po całej Starówce - proszę bardzo. Ale na deptaku są zakałą, bo wielu z nich pędzi na złamanie karku. Często muszę przed nimi umykać, podobnie jak inni przechodnie. Stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia. Zamiast ukrócić to stanowczym bezwzględnym zakazem, miasto absurdalnie dzieli deptak na odcinki dla rowerzystów dostępne i nie. Najwyższy czas, żeby ktoś w magistracie przeczytał sobie w słowniku, co to jest deptak, komu i do czego ma służyć. Tej elementarnej wiedzy najwyraźniej brakuje.

Sławomir Łopatyński

Artykuł pochodzi z toruńskiego wydania lokalnego Gazety. Redakcja czeka też na Wasze opinie o nowej organizacji ruchu: redakcja@torun.agora.pl

Więcej o: