Rowerem w pociągu? Będzie trudniej. Intercity zmienia zasady

PKP Intercity zmieniło zasady przewozu rowerów w pociągach spółki. Do dużej części pociągów z rowerem już nie wsiądziemy. Obowiązkowa stała się też rezerwacja miejscówek (także na rower) we wszystkich pociągach TLK.

Do niedawna sprawa była prosta. Pociągi albo posiadały wagon rowerowy, albo jednoślad wstawiało się na koniec ostatniego wagonu (lub w przednim przedsionku wagonu pierwszego). Niestety PKP Intercity właśnie te zasady zmieniło.

Rowerem tylko w specjalnym przedziale

W tej chwili przewóz roweru dozwolony jest wyłącznie w sytuacji, gdy pociąg wyposażony jest w wagon rowerowy. Oznacza to znaczne ograniczenie w możliwości przewozu rowerów w pociągach.

Na przykład na popularnej wśród turystów rowerowych trasie Warszawa - Olsztyn z 4 pociągów rowery wozić można w trzech. Na trasie Warszawa - Lublin oferta stopniała z 11 połączeń do zaledwie czterech. Ze stolicy do Gdyni z 9 pociągów dla cyklistów dostępne jest pięć. Najgorzej jest na trasie Warszawa - Łódź. Tam z 19 pociągów spółki Intercity kursujących pomiędzy Warszawą i Łodzią możliwość jazdy z rowerem jest obecnie jedynie w dwóch (ruszających z Warszawy Wschodniej o jakże dogodnych godzinach 9 i 21).

Obowiązkowa rezerwacja

Wagon rowerowy w składzie TLKWagon rowerowy w składzie TLK fot. Rafał Muszczynko

Fatalnej decyzji PKP Intercity dopełnia druga zmiana regulaminu. Pociągi TLK, które do tej pory nie były objęte obowiązkową rezerwacją biletów, właśnie zostały nią objęte. Oznacza to, że miejsca na rowery także są ponumerowane i wymagają rezerwacji. Zwykle w przedziałach rowerowych takich miejsc na rowery jest 3 lub 4. Większość pociągów ma zaledwie jeden przedział na rowery. Oznacza to, że PKP Intercity właśnie wprowadziło limit - takim pociągiem naraz nie pojedzie więcej niż 3-4 rowerzystów. Wybieraliście się na weekendową wycieczkę rowerową z grupą znajomych, albo macie większą rodzinę? Oferta Intercity właśnie wykluczyła Was z grona klientów spółki. Jest to bulwersujące tym bardziej, że do takiego przedziału na 3-4 rowery bez problemu mieści się ich nawet 8.

Nieliczne wagony z większą ilością miejsc na rowery (np dawne wagony pocztowe) jeżdżące w niektórych relacjach niestety nie rozwiązują problemu. Trafienie na wolne miejsce na rower na najbardziej obleganych przez cyklistów kierunkach (np. Mazury, Pomorze, Roztocze) w okolicach długiego weekendu lub wakacji będzie od teraz wymagało bardzo wczesnej rezerwacji biletu i dużo szczęścia.

Dwa bilety - musisz mieć farta

Nawet, gdy miejsce w przedziale rowerowym będzie wolne, wcale nie oznacza to, że z rowerem danym pociągiem da się pojechać. Jeżeli PKP Intercity sprzeda wszystkie miejscówki wagonu, w którym znajduje się przedział rowerowy, rowerzysta nie będzie mógł kupić biletu na pociąg nawet w sytuacji, gdy sam przedział rowerowy będzie zupełnie pusty, a w innych wagonach będą wolne miejsca dla pasażerów.

Wszystko dlatego, że PKP ma w regulaminie obowiązek przewozu roweru "pod opieką podróżnego", co interpretowane jest jako siedzenie w tym samym wagonie, co rower. Do miejscówki 2 wagony dalej nie da się przypisać biletu na rower.

Skazani na 2 klasę

Jakby tego było mało, z rowerem podróżować możemy wyłącznie w wagonach drugiej klasy. Biletu na klasę pierwszą w kombinacji z biletem na rower nie da się kupić od dawna. Regulamin nie zezwala.

Rafał Muszczynko

Więcej o: