Sezon rowerowy w pełni. Niestety, także dla złodziei. Jak się przed nimi ustrzec?

Opisujemy krok po kroku, jak dobrze zabezpieczyć rower przed kradzieżą

1 Wybierz najlepsze zabezpieczenie

Zdaniem pana Pawła, sprzedawcy ze Skleprowerowy.pl w Warszawie, najbardziej skuteczne są zabezpieczenia rowerów typu u-lock. Na drugim miejscu pod tym względem są łańcuchy, a na końcu linki. Dobrym rozwiązaniem może też być kabel z osłoną - elastyczny, ale trudny do przecięcia nożycami. - Najważniejsza jest grubość zabezpieczeń oraz to, z czego są wykonane. Warto również zwrócić uwagę na zamki. Lepiej jest wybierać te bardziej zaawansowane, np. bębnowe. U-locki mogą wyglądać masywnie, ale to nie znaczy, że będą skuteczne. Dobre zabezpieczenie powinno być wykonane ze stali utwardzanej - podkreśla sprzedawca.

Zabezpieczenia mogą mieć oznaczenie skali, która wskaże, czy wybierane zabezpieczenie w tej serii jest najsłabsze, średnie czy najmocniejsze.

Jeżeli poruszamy się z zabezpieczeniami, linki możemy okręcać wokół ramy, a łańcuchy - wokół własnego pasa. Gorzej jest z u-lockami, które mają kształt mało wygodnej podkowy. Jeśli zabezpieczenie, które kupiliśmy, jest wyjątkowo grube, z utwardzanej stali (czyli najskuteczniejsze), może nam mocno ciążyć. - Niektóre u-locki mają specjalne mocowania, jednak nie pasują one do każdego rodzaju roweru. Zabezpieczenia można więc wozić w plecaku lub na bagażniku - podpowiada sprzedawca.

Zabezpieczenia typu u-lock kosztują od 80 do 700 zł, łańcuchy - do 500 zł, a linki i kabel z osłoną - do 200 zł.

2 Dobrze przymocuj rower

Nie wystarczy kupić odpowiednie zabezpieczenie. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak go użyć. - Przede wszystkim nie dopinamy roweru za przednie koło. Najlepiej jest chwycić zapięciem tylne koło i ramę. Dobrze mieć jeszcze linkę do zabezpieczenia przedniego koła - tłumaczy pan Paweł.

Rower najlepiej przymocowywać do specjalnych stojaków lub stabilnych, metalowych, zamkniętych elementów, tak by nie dało się go przenieść np. górą - pomysłowość złodziei nie zna granic.

3 Gadżety zabierz ze sobą

Nie zapominaj o cennych elementach roweru, które mogą zostać skradzione - takich jak lampki, bidony, siodełka itp. - Siodełko, jeżeli ma wmontowane urządzenie uwalniające, można zdjąć w sekundę. Trudno obwiązywać zabezpieczeniem każdy element roweru, ale jeżeli któryś z nich jest akurat cenny, warto wziąć go ze sobą - radzi sprzedawca ze Skleprowerowy.pl.

4 Nie zostawiaj niezabezpieczonego roweru nawet na sekundę

- Nie ma metody, która dałaby nam stuprocentowe zabezpieczenie przed kradzieżą, ale istnieją dobre sposoby, aby złodziei zniechęcać - mówi nadkomisarz Magdalena Bieniak z Komendy Rejonowej Policji w Warszawie. - Nigdy nie zostawiajmy w miejscach publicznych niezabezpieczonego roweru. Nie ma znaczenia, czy wchodzimy do sklepu tylko na moment. Rower musi być przypięty - podkreśla.

5 Pod latarnią naj... jaśniej

Rowerów nie zostawiamy w ciemnych zaułkach. - Najlepiej zostawiać je w miejscach dobrze oświetlonych lub monitorowanych. To odstrasza złodzieja. Złym rozwiązaniem jest trzymanie roweru na klatce schodowej, nawet jeżeli ma ona domofon - ostrzega nadkom. Bieniak.

6 Zapisz numery roweru

Złodzieje, którzy kradną rowery, zazwyczaj bardzo pilnie potrzebują gotówki. - Bardzo często skradziony rower sprzedają na najbliższym bazarze. Mogą też wrzucić go na Allegro, ale to dłużej trwa. Poza tym często się boją, że zostaną namierzeni. My oczywiście cały czas kontrolujemy bazary, ale jeżeli właściciel nie ma spisanych numerów, to nie jesteśmy w stanie odnaleźć jego roweru. Warto więc spisać te numery na wszelki wypadek - apeluje Magdalena Bieniak.

Więcej o: