Zakup nowego roweru - na co zwrócić uwagę

Wiosna to czas, w którym przypominamy sobie o naszym rowerowym hobby. Nasze jednoślady opuszczają czeluście piwnic, wyjmowane są z balkonów, wyjeżdżają z garaży. W tym czasie wielu z nas rozważa też nabycie nowego roweru. Czym powinniśmy się kierować kupując rower, z którego później będziemy w pełni zadowoleni? Podpowiadamy.
jaki rower kupić jaki rower kupić źródło: fotolia

Zbadaj własne potrzeby

W obecnym świecie wszystko jest wyspecjalizowane i nie ma już praktycznie rzeczy nadających się do wszystkiego. Tak samo dzieje się w branży rowerowej. Producenci projektują rowery, które są wąsko wyspecjalizowane - bardzo wąsko. Weźmy na przykład rower szosowy, który ma kilkanaście odmian. Są rowery do treningu, do zawodów, do jazdy czasowej, do triathlonu, do jazdy przełajowej, turystycznej, itd., a wszystkie dla laika wyglądają praktycznie tak samo...

Jeżeli chcemy kupić rower idealny dla nas i do nas dopasowany, musimy przede wszystkim przeanalizować własne potrzeby. Zastanowić się do czego głównie będziemy wykorzystywać nasz rower, a do czego tylko sporadycznie. Żeby to stwierdzić, nie musimy znać się na rowerach, wystarczy, że wyobrazimy sobie gdzie widzimy się na naszym rowerze... To pozwoli sprzedawcy dobrać odpowiedni typ roweru dla nas. Odwiedźmy kilka sklepów, porozmawiajmy z kilkoma sprzedawcami - może za pierwszym razem już trafimy na kogoś z pasją, kto będzie umiał doradzić nam jaki rower wybrać, a może uda się to dopiero za którymś razem. Nie warto się spieszyć. Oczywiście, jeżeli wśród naszych znajomych jest osoba, której całym życiem są rowery - warto porozmawiać z nią dłużej i wspólnie zastanowić się jaki rower wybrać.

Ciężar ma znaczenie Ciężar ma znaczenie źródło: fotolia

Ciężar ma znaczenie

Waga naszego jednośladu jest ważna. To właśnie ona ma duży wpływ na to, czy rowerem jeździ się łatwo, czy też podjeżdżanie nim pod delikatną górkę sprawia wrażenie ciągnięcia wozu z węglem. Waga jest bardzo mocno powiązana z ceną i śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że im rower droższy, tym lżejszy.

Wiedząc jakie to ma znaczenie, producenci na swoich stronach internetowych, w opisie technicznym rowerów, często nie umieszczają wcale rubryki z wagą, lub też piszą w niej dwie, nic nie mówiące literki - b.d. (bez danych). Przed zakupem roweru należy nie tylko przymierzyć się do niego, ale też sprawdzić, czy łatwo go podniesiemy, czy będziemy w stanie przenieść go kilka stopni po schodach (głównie dotyczy to pań). Kupienie zbyt ciężkiego roweru może skutecznie zniechęcić nas do jazdy nim.

rozmiar ramy ma znaczenie rozmiar ramy ma znaczenie źródło: fotolia

Rozmiar również

Wybierając rower, szczególnie przy zakupie przez internet, narażeni jesteśmy na to, że nie trafimy z rozmiarem. O ile osoby bardzo wysokie lub bardzo niskie po prostu muszą zadowolić się skrajnymi rozmiarami, to cała reszta osób ma możliwość wyboru.

Przy wyborze rozmiaru nieocenioną rzeczą jest po prostu przymierzenie się do roweru i przejechanie się nim - choćby kawałek. Sprzedawca nie powinien nam robić z tym problemów. Nawet krótka przejażdżka po placyku przed salonem rowerowym, czy po pobliskiej osiedlowej uliczce, już da nam jako takie rozeznanie co do pozycji jaką przyjmujemy na kupowanym rowerze.

Warto wiedzieć, że nie zawsze musimy zmieniać rozmiar ramy, czasem wystarczy tylko odpowiednio wyregulować siodełko, lub wymienić mostek na którym zamocowana jest kierownica. To pozwoli na idealne dopasowanie roweru do naszego ciała.

Pamiętajmy o jednej zasadzie - rower do sportu - może być dla nas nawet za mały - nie spędzamy na nim dużo czasu, a jedziemy tylko po wynik, więc osiągi, sprawność terenowa, zwrotność - to cechy nadrzędne. Rower do turystyki, rekreacji czy codzienny dojazdów do pracy musi być przede wszystkim wygodny, więc nie możemy jechać na nim skuleni. Rama komfortowa to rama dla nas idealna, lub nawet delikatnie większa.

amortyzacja w rowerze amortyzacja w rowerze źródło: fotolia

Z amortyzacją czy bez?

Wiele rowerów różnych segmentów posiada przynajmniej jeden przedni amortyzator. Czy to dobrze? I tak, i nie.

Dobrze, bo amortyzator przynajmniej w teorii sprawia, że jedzie nam się wygodniej po nierównościach. Żeby dobrze wywiązywał się ze swojego zadania musi być dobrej jakości i musi być sprawny.

Źle, bo amortyzator waży więcej niż sztywny widelec (patrz punkt wcześniej). Tani amortyzator w tanim rowerze często jest tylko atrapą, jest drewniany, czyli sztywny i praktycznie nie tłumi nierówności podłoża. Zdecydowanie lepiej jest wtedy nie mieć żadnego amortyzatora niż mieć niedziałającą atrapę.

Kolejna sprawa to koszt serwisu roweru, który wzrasta, gdy rower posiada amortyzator. Jeżeli sami nie dbamy o niego (np. nie czyścimy goleni, nie smarujemy specjalnymi płynami do amortyzatorów), to może się okazać, że nawet lepszej jakości tłumik po jakimś czasie odmówi nam współpracy.

Kolejna sprawa to jazda w zimie - amortyzator rowerowy po przejechaniu słonej zimy często nie nadaje się już do użytkowania. Jeżeli zatem nie jeździcie dużo w terenie, natomiast na zimę nie odstawiacie swojego roweru, czy nie macie zbyt dużo pieniędzy na zakup jednośladu - warto przemyśleć celowość tego, by posiadał on amortyzator.

Shimano Deore Shimano Deore fot: Shimano

Prestiżowa tylna przerzutka

To zabieg bardzo często stosowany przez producentów rowerów. Tylna przerzutka, jak się przyjęło uważać, jest jedną z najbardziej prestiżowych elementów roweru. Jaką masz przerzutkę? Alivio? Ueee, a ja mam Deore! (zatem w domyśle mój rower jest lepszy). Często nie jest to prawda.

Przy zakupie roweru należy patrzeć na ogół komponentów użytych do jego produkcji. Co z tego, że tylna przerzutka to wspomniana Deorka, skoro przednia to już Altus (3 grupy niżej), a reszta osprzętu - taka jak hamulce, piasty, wkład supportu itd. są w ogóle nierenomowanych firm. Taki rower, choć na ramie dumnie błyszczy się napis dobrej marki, jest praktycznie składakiem. Po to producenci osprzętu (Shimano, Sram) zaprojektowali odpowiednie elementy, idealnie współpracujące ze sobą w obrębie jednej grupy, by producenci rowerów mogli wybrać odpowiednią półkę osprzętu i wyposażyć w nią dany model. Niestety "jednogrupowe rowery" to w tych czasach prawdziwy święty graal, ale... czasem się zdarzają i to nawet u naszych rodzimych producentów.

akcesoria akcesoria źródło: fotolia

Akcesoria dodatkowe

Kupujemy rower, który wyposażony jest w mnóstwo akcesoriów - bagażnik, błotniki, blokadę tylnego koła, oświetlenie, nóżkę boczną itd... To chyba dobrze, prawda? I znowu sprawa nie jest tak oczywista. Z jednej strony, jeżeli będziesz używać wszystkich akcesoriów zamontowanych na twoim rowerze, to dobrze. Akcesoria zamontowane są fabrycznie, pasują idealnie do roweru i gwarancja na nasz jednoślad obejmuje również je. To niezaprzeczalne plusy.

Jeżeli jednak lubisz jeździć z plecakiem - nie potrzebujesz bagażnika. Zostawiając rower zawsze przypinasz go solidnym ulockiem, więc po co ci podkowa (blokada tylnego koła). Nóżka boczna jest słabej jakości i samoczynnie otwiera się w czasie jazdy, więc bardziej cię denerwuje niż się przydaje. Oświetlenie twojego roweru ledwo świeci i żeby coś widzieć w mroku, musisz dokupić inną lampkę.

Za wszystkie niechciane lub nietrafione akcesoria zapłaciłeś w momencie zakupu roweru... Może lepiej byłoby kupić rower bez nich i samemu wyposażyć go w akcesoria, które będą spełniały twoje oczekiwania i będą ci w 100% potrzebne...