5 rzeczy nie dla wszystkich rowerzystów oczywistych

Rowerem jeździsz rekreacyjnie, przy ładnej pogodzie, głównie w weekendy. Na co dzień korzystasz z samochodu, ale korki doprowadzają cię do szału. Sprawdź, czy wiedziałbyś jak jechać rowerem w przedstawionych sytuacjach. Uważaj, to nie takie proste jak mogłoby się wydawać...
Rowerzysta na buspasie w Łodzi Rowerzysta na buspasie w Łodzi Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Rower a buspas

Wielu rowerzystom, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z jazdą rowerem po mieście, wydawać by się mogło, że rowerzysta jadący przy prawej krawędzi jezdni, na zdjęciu powyżej jedzie prawidłowo (zakładając, że wzdłuż jezdni, którą się porusza nie prowadzi droga dla rowerów). Niestety, z reguły rowerzystom nie wolno jeździć po buspasach, a więc nie wolno jechać także przy ich prawej krawędzi. Dlaczego z reguły? Otóż w Polsce są miasta, które dopuszczają jazdę rowerów po niektórych, oznaczonych pasach dla autobusów, np. w Gdańsku i Warszawie.

Legalnie buspasem. ul. Dmowskiego, Gdańsk Wrzeszczźródło: trójmiasto.pl

Po pozostałych buspasach poruszać się nie wolno, a co za tym idzie, należy jechać skrajem środkowego lub lewego pasa jezdni, będąc często wyprzedzanym z obydwu stron. Takie warunki jazdy nie dość, że są mało komfortowe, to śmiem twierdzić, że również niebezpieczne.

DO JEDNORAZOWEGO WYKORZYSTANIA, NIE WYKORZYSTYWAĆ PONOWNIEfot. Rafał Muszczynko

Wiem, że dla wielu rowerzystów niebędących za pan brat z ruchem miejskim, jest to wyczyn karkołomny i prędzej wybiorą jazdę po chodniku, niż prawidłową po jezdni. Dlatego też pojawia się tak wiele inicjatyw środowisk rowerowych z różnych polskich miast, które można zatytułować jednym hasłem: Rowery na buspasy.

Kontrapas we Wrocławiu i rowerzysta jadący nim pod prąd Kontrapas we Wrocławiu i rowerzysta jadący nim pod prąd Fot. Joanna Dzikowska

Kontrapas czyli jednokierunkowy pas pod prąd...

Już z samej nazwy możemy domyślić się o co chodzi w tym kontrapasie, a chodzi o dopuszczenie ruchu określonego typu pojazdów pod prąd. W tym artykule zajmiemy się oczywiście kontrapasami dopuszczającymi do jazdy rowery, ale warto wiedzieć, że w naszym kraju można też spotkać kontrapasy dla innych rodzajów pojazdów, np. dla karetek czy autobusów.

Kontrapas jest integralną częścią jezdni i poprowadzony jest zawsze tak, że rowerzysta jadący pod prąd znajduje się przy swojej prawej krawędzi jezdni, a po lewej z punktu widzenia ogólnej organizacji ruchu.

Ważnym jest, i o tym nie każdy rowerzysta (ani tym bardziej kierowca auta) wie, że kontrapas jest jednokierunkowy. Jadąc nim rowerem jedziemy zawsze w przeciwnym kierunku niż samochody. Jeżeli jedziemy w stronę w którą jadą auta, nie korzystamy z kontrapasa, a z jezdni, tak jak przedstawia to rysunek poniżej:

17.04.2014 Warszawa, ul. Spacerowa. Rowerzyści jadą 17.04.2014 Warszawa, ul. Spacerowa. Rowerzyści jadą "pod prąd" pasem rowerowym. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Pas rowerowy

A jak sprawa się ma z pasami rowerowymi, czyli częścią jezdni wydzieloną tylko dla rowerzystów, ale poruszających się zgodnie z kierunkiem ruchu samochodów? Pas rowerowy z definicji jest jednokierunkowy (podobnie jak kontrapas), stąd należy uważać, żeby nie "wpakować" się na niego pod prąd. Jeżeli chcemy jechać w przeciwnym kierunku, w którym nie poprowadzono pasa rowerowego, musimy wybrać podróż jezdnią. Na zdjęciu pas rowerowy na ulicy Spacerowej w Warszawie, po którym rowerzyści bardzo często jeżdżą na zasadzie kontrapasa (pod prąd).

pieszy na drodze dla rowerów pieszy na drodze dla rowerów &Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Pieszy na drodze rowerowej

Tłumy pieszych na drogach dla rowerów mogą sprawić, że nawet najspokojniejszemu rowerzyście podniesie się ciśnienie. Slalom między pieszymi nie jest bezpieczny dla nikogo - to jasne, ale warto też wiedzieć, że są sytuacje, kiedy pieszy ma prawo poruszać się po drodze dla rowerów. Takim przypadkiem jest brak chodnika czy pobocza, lub też niemożność skorzystania z nich przez pieszego, np. wskutek remontu. Ważne jest jednak to, że piesi wchodzący na drogę dla rowerów winni ustępować pierwszeństwa rowerzystom - pytanie tylko czy o tym wiedzą...

rowerzyści na chodniku rowerzyści na chodniku Fot. agencja gazeta

Chodnik zasadniczo jest dla pieszych

Przypominamy, że jazda rowerem po chodniku jest właściwie zabroniona. Właściwie, dlatego że rowerzysta może skorzystać z chodnika jedynie w trzech ściśle określonych przypadkach:

- kiedy towarzyszy dziecku do lat 10 jadącemu na rowerku

- kiedy na jezdni dopuszczalna prędkość jest większa niż 50 km/h, a chodnik jest szerszy niż 2 metry

- kiedy panują wyjątkowo trudne warunki pogodowe

W każdym z tych trzech przypadków rowerzysta jednak zobowiązany jest do ustępowania pierwszeństwa pieszym.