8 rzeczy, które przeszkadzają rozpędzić rower

Jazda rowerem do pracy sprawia ci trudność, szybko się męczysz i nie jesteś w stanie utrzymać przez dłuższy czas zadowalającej cię prędkości. Gdy widzisz przed sobą trochę bardziej stromą górkę, odruchowo zsiadasz z roweru, przecież wiesz, że jej nie pokonasz bez totalnego zmęczenia. Myślisz, że to wszystko przez brak kondycji, a może przyczyna leży gdzie indziej? Oto 8 rzeczy które przeszkadzają w jeździe rowerem - nie tylko po mieście.
opona opona fot. MB

Napompuj opony

Jadąc rowerem z nienapompowanymi oponami tracisz cenną energię na pokonywanie zwiększonego tarcia tocznego, a opory tym spowodowane są dużo większe przy niskim ciśnieniu w kołach. Na każdej rowerowej oponie podana jest wartość ciśnienia, jakim maksymalnie można nabić koło. Jeżeli do tej pory nie zbliżyłeś się nigdy do tej wartości - po napompowaniu koła ciśnieniem maksymalnym dla opony - dużo łatwiej będzie ci się jechało po twardym podłożu.

Wiadomo, mała ręczna pompka to nie jest narzędzie do uzyskiwania wysokich ciśnień, ale po zaopatrzeniu się w najtańszą nawet podłogową pompkę z dyskontu będziesz mógł szybko uzyskać ciśnienie rzędu 5 atmosfer.

łańcuch łańcuch fot. MB

Dbaj o łańcuch

Ruch nóg rowerzysty przekazywany jest z korby na tylne koło, w absolutnej większości rowerów, za pomocą łańcucha. Ten element jednośladu jest bardzo ważny, a jego kondycja przekłada się bezpośrednio na sprawność układu przeniesienia napędu. Suchy, skorodowany i sztywny łańcuch przeszkadza w jeździe, a z każdym obrotem korbą głośnym piszczeniem domaga się uwagi. Dbanie o czystość łańcucha (rdza, piasek, błoto) i jego smarowanie to kluczowy aspekt komfortowej i przyjemnej jazdy. Jak to zrobić? Dowiesz się tutaj.

Dobierz opony do podłoża

Opon jest tyle rodzajów ile jest rodzajów rowerów i nawierzchni po których się one poruszają. Opony źle dobrane do rodzaju podłoża, po którym głównie mają za zadanie jeździć, mogą skutecznie przeszkadzać w jeździe, lub jeżeli ktoś woli - nie będą tej jazdy ułatwiały. Jeżeli  jeździmy głównie po mieście, czyli po drogach dla rowerów (asfalt, kostka) i jezdni (asfalt) - a więc po twardym podłożu - wysoki terenowy bieżnik po prostu nie jest nam potrzebny, a jego zalety poprawiające trakcje w terenie na asfalcie zmieniają się w wady.

Wysoki bieżnik opony mtb zmniejsza powierzchnię styku opony z podłożem (łatwiej o uślizg kół), a część energii rowerzysty pochłania uginanie klocków z których zbudowany jest bieżnik opony. Duża szerokość terenowej opony też ma wpływ na wydajność jazdy, i o ile w terenie poprawia ona przyczepność i pozwala przejechać nawet po luźnym podłożu (błoto, piasek) o tyle na asfalcie zwiększa tylko opory powietrza. Wymiana opon na węższe i z gładszym wzorem bieżnika przyczyni się do poprawy szybkości jaką będziemy mogli osiągać w czasie naszej codziennej jazdy. Jak dobrać odpowiednie opony? Sprawdź tutaj.

bikefitting bikefitting fot. Retul

Odpowiedni rozmiar ramy i optymalne ustawienie roweru

Nie da się jechać i czuć bezpiecznie, a co za tym idzie uzyskiwać większych prędkości na źle dobranym rowerze. Zbyt mała, czy zbyt duża rama roweru sprawia, że jazda nigdy nie będzie optymalna.

Dodatkową sprawą jest prawidłowe ustawienie siodełka. Najczęstszym błędem jest zbyt niska pozycja, która komfortowa jest tylko na postoju (pozwala całymi stopami dotknąć ziemi), a w czasie jazdy nie pozwala na optymalne wykorzystanie siły kolarza, oraz wpływa negatywnie na zdrowie. Po podniesieniu siodła o kilka centymetrów może okazać się, że ból kolan minął, a jazda stała się szybsza i przyjemniejsza.

Zobacz też: Bikefitting, czyli prawidłowa pozycja na rowerze

sakwa sakwa fot. fotolia

Woź ze sobą tylko rzeczy niezbędne

Zapasowe dętki, pompka, dwa pełne bidony, ciężka blokada, zestaw kluczy płaskich, kombinerki, komplet odzieży przeciwdeszczowej, zapasowe rękawiczki - wszystko to wozisz codziennie ze sobą, a rzeczy wciąż tylko przybywa. Nie pamiętasz kiedy ostatni raz robiłeś porządek w swoich rowerowych sakwach. Może dlatego właśnie nie jesteś w stanie na swoim rowerze jechać płynnie i szybko. Zrób przegląd, podziel rzeczy na te niezbędne i na takie, które zabierasz ze sobą tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba.

Po co wozić dwie sakwy, skoro wszystko co potrzebujesz mieć zawsze przy sobie zmieści się tylko w jednej. Np. blokada - która waży najwięcej - może przecież zostać na stałe przypięta do stojaka pod pracą, a narzędzia możesz ograniczyć do tych najpotrzebniejszych. Lżejszy rower sprawi, że będziesz mógł dużo łatwiej go rozpędzić.

manetki manetki fot. fotolia

Umiejętnie dobieraj przełożenia

Znakomita większość rowerów, jakimi poruszamy się po mieście, posiada kilka, a nawet kilkadziesiąt możliwych przełożeń. Prawidłowe ich dobieranie - uzależnione od ukształtowania terenu, prędkości jazdy, manewrów jakie zamierzamy wykonać - ma ogromny wypływ na płynność jazdy, a co za tym idzie na średnią szybkość z jaką pokonujemy stałe odcinki dzielące nasz dom od pracy, uczelni czy szkoły. Optymalne dobieranie przełożeń jest pewną umiejętnością, której nie zdobędzie się od razu. Jeźdź, zmieniaj biegi, próbuj - na pewno po jakimś czasie okaże się, że ta praca opłaciła się.

blokada amortyzatora blokada amortyzatora fot. mtbr.com

Ogranicz amortyzację

Twój rower posiada przedni amortyzator? Świetnie, ale trzeba pamiętać, że ten element przydaje się tylko na nierównym podłożu. Wiadomo, że infrastruktura naszych polskich miast nie należy do idealnych i bardzo trudno jest znaleźć kawałek jezdni z równym jak stół asfaltem, a co dopiero równy ddr. Jednakże praca jaką wykonuje amortyzator, poprawa trakcji i zwiększenie komfortu jazdy, daje się odczuć głównie w terenie lub ewentualnie na dużych nierównościach. W mieście amortyzator nie poprawi bardzo znacząco komfortu jazdy, szczególnie jeżeli jest to tani, drewniany, marketowy produkt.

Jeżeli jedziesz swoim rowerem po równej nawierzchni lub podjeżdżasz pod górkę - zblokuj amortyzator. Dzięki temu, siła jaką przykładasz do pedałów pełniej przeniesie się na obrót tylnego koła, a nie na ugięcie sprężyn (sprężyny) amortyzatora. Oczywiście, jeżeli rower wyposażony jest również w tylny amortyzator - zblokowanie go, jeżeli tylko jest taka możliwość, jest rzeczą niezbędną. Jeżeli amortyzator nie ma blokady, zawsze pozostaje skręcić go maksymalnie w stronę literki H (ang. hard - twardo).

buty spd buty spd fot. pinkbike.com

A może wpiąć się w pedały?

Nie jesteś profesjonalistą, nie występujesz w rowerowych maratonach czy wyścigach szosowych, po co więc miałbyś kupować buty z systemem zatrzaskowym? Otóż dzięki stałemu i twardemu połączeniu stóp rowerzysty z pedałami uzyskujemy większą sprawność w przeniesieniu mocy rowerzysty na napęd roweru. Dodatkowym atutem systemów takich jak SPD (najpopularniejszy z systemów zatrzaskowych dostępnych na rynku) jest oprócz naciskania na pedały, również możliwość ich ciągnięcia do góry. Poprawia to skuteczność pedałowania nawet o 20%, a więc ma niebagatelny wpływ na poprawę prędkości z jaką możesz się poruszać na swoim rowerze. Na rynku dostępnych jest dużo modeli butów, które można dopasować do swojego stylu jazdy.

Zobacz też: SPD, czyli po co wpinać się w rower