Turystyka

  • Nadpiliczne Parki Krajobrazowe [BLOG]

    Nadpiliczne Parki Krajobrazowe [BLOG]

    Po raz drugi w ciągu ostatniego roku odwiedzamy Łódzkie. Po zeszłorocznej, jesiennej, deszczowej, jednak sympatycznej wizycie na szlaku rowerowym Gorących Źródeł biegnącym m.in. przez Uniejów i Poddębice, na letni, wakacyjny weekend wybraliśmy się na rowerowe trasy okolic Tomaszowa Mazowieckiego.

  • Jesienne TRANS-SUDETY w dwóch wariantach [BLOG]

    Jesienne TRANS-SUDETY w dwóch wariantach [BLOG]

    Zapraszam wszystkich, którzy chcieliby jeszcze tej jesieni pojeździć przez kilka dni na rowerze w wyjątkowych okolicznościach. I fajnym towarzystwie. A gdzie? Góry i Pogórze Kaczawskie, Góry i Pogórze Izerskie, Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Wałbrzyskie, Góry Sowie, Góry Stołowe, Góry Orlickie, Pasmo Śnieżnika, Góry Złote...

  • Rowerami od źródeł Wisły do Krakowa

    Rowerami od źródeł Wisły do Krakowa

    Drogę ze Skrzycznego na Baranią Górę pokonujemy pieszo w 4,5 godziny, ciągnąc ze sobą przez śnieg rowery. Na miejscu jesteśmy już po zmroku. Mamy przemoczone buty, mimo rowerowych ochraniaczy. Jesteśmy mocno zmęczeni i źli na siebie. Głośno śmiejemy się z siebie, nazywając się ?nieodpowiedzialnymi turystami?. A to dopiero połowa sukcesu, jeszcze trzeba przecież znaleźć Wisłę i zejść z Baraniej Góry.

  • Bośnia, Bośnia, Bośnia ach to ty [BLOG]

    Bośnia, Bośnia, Bośnia ach to ty [BLOG]

    Czasy się zmieniają, więc nie jest to takie pewne. Ale... kto zna dorobek Marka Grechuty wie, że tytuł niniejszego tekstu jest prostym nawiązaniem do jednej z jego najsłynniejszych piosenek. Bo doprawdy nie wiadomo, czy wiosna, to wiosna, czy może jednak... Bośnia! To taki słowny "rebus", żart, ale kto raz widział Bośnię, ten wie, że Bośnia to wiosna i już. Świeża, soczysta, entuzjastyczna. Stale nowa i stale zaskakująca. Stale pobudzająca do życia w sposób, jaki znamy w okresie między marcem a majem. Może niekoniecznie (bo nie zawsze) w klimacie jaki w niej panuje (bo zimy są srogie), ale w tym, co się w niej napotyka. W ujawnianych na każdym kroku nowych wcieleniach.

  • Łąki Krubińskie czyli w cieniu podwarszawskich "baobabów" [BLOG]

    Łąki Krubińskie czyli w cieniu podwarszawskich "baobabów" [BLOG]

    Wszystkich, którzy mają ochotę na sobotnią rowerową jazdę zapraszam do wspólnego poznawania rejonu wideł Wisły i Narwii. Przejazd do Chotomowa połączeniem nr KM 98706 RL, które rusza ze stacji Warszawa Lotnisko Chopina o godzinie 8.48, a następnie przez Warszawę docierając do Chotomowa niecałą godzinę później - o 9.45. I to jest moment rozpoczęcia naszej jazdy na rowerach. Kto chce, może dotrzeć też na miejsce samochodem - cała trasa będzie bowiem pętlą.

  • Beskid Niski na rowerze sercu bliski [BLOG]

    Beskid Niski na rowerze sercu bliski [BLOG]

    Mało jest w Polsce regionów tak wspaniale nadających się do jazdy rowerem jak Beskid Niski. Dla stałych bywalców ten region jest wręcz legendarny. Dla interesujących się tematem, to być może od jakiegoś czasu przedmiot coraz bardziej konkretnych wyjazdowych planów. A dla osób, które jeszcze nic o tym nie słyszały, to z całą pewnością... temat do nadrobienia.

  • Niedzielne świdrowanie - czyli rowerem w górę Świdra [BLOG]

    Niedzielne świdrowanie - czyli rowerem w górę Świdra [BLOG]

    Powyższy tytuł jest nieco mylący ponieważ nie tylko Świdrem stał nasz niedzielny wyjazd. Ale faktem jest, że jego piaszczyste łachy stały się w jakiś sposób tematem dominującym. I trudno się dziwić. Kiedy w czerwcowy dzień żar leje się z nieba, woda i kontakt z nią jest tym, co najbardziej przychodzi nam na myśl i co ostatecznie najsilniej pozostaje w naszej pamięci.

  • BikeAway - czyli uwolnij rowerową energię! Zaproszenie na rowerową wycieczkę [BLOG]
  • Rowerem przez mrozy Jakucji - mamy zwycięzców konkursu
  • Niemcy na rowerze: w północnej Brandenburgii [BLOG]

    Niemcy na rowerze: w północnej Brandenburgii [BLOG]

    Majówka staje się dla nas stałym terminem na poznawanie Niemiec na rowerze. Wyborne trasy rowerowe prowadzące po wszystkich niemieckich landach, nacisk położony na ochronę przyrody i świetnie rozwinięte usługi turystyczne. To sprawia, że po zeszłorocznej małej wyprawie do Dolnej Saksonii w tym roku ruszyliśmy do Brandenburgii.

  • Bośnia na rowerze - dzikie serce Europy [BLOG]

    Bośnia na rowerze - dzikie serce Europy [BLOG]

    Długi weekend za nami. A zatem słońce. Zapachy. I jakieś dobre uczucia związane z wypoczynkiem. I być może powoli kiełkujące myśli, gdzie tym razem udać się na wakacje. Kierunków jest wiele, ale jeden - dla mnie - szczególnie bliski. Od wielu już lat regularnie jeżdżę bowiem do Bośni, aby na rowerze (głownie w wariancie MTB, ale nie tylko) odkrywać obszar, który bez cienia wątpliwości można określić mianem "dzikiego serca Europy".

  • Gdzie na rowerze na weekend w rejonie Poznania? [BLOG]

    Gdzie na rowerze na weekend w rejonie Poznania? [BLOG]

    Okolice Poznania pod względem rowerowym są niezwykle ciekawe i to zarówno w wydaniu jednodniowych wycieczek, jak i tematów na pełen weekend (także długi liczący 3-4 dni). Nie brakuje bowiem miejsc, które po wielokroć stanowić mogą znakomite tematy do weekendowych wojaży, pełnych lasów, słonecznych przestrzeni pól i wspaniałych jezior.

  • Gdzie na rowerze na weekend wokół Wrocławia? [BLOG]
  • Rowerowe wycieczki po Lubelszczyźnie [BLOG]
  • Ronde van Vlaanderen przejechane! [BLOG]

    Ronde van Vlaanderen przejechane! [BLOG]

    Kolejna kolarska przygoda zaliczona. Kolarski klasyk Ronde van Vlaanderen. Trasa którą co rok pokonują profesjonalni kolarze. Odcinki brukowe i strome podjazdy znane z telewizyjnych relacji wyścigu. Chyba każdy kolarz chciałby zobaczyć to na własne oczy i powalczyć z belgijskimi brukami.