Rafał Kurmański awansował do finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów na żużlu

Zielonogórzanin Rafał Kurmański pojedzie do Czech walczyć o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. W zielonogórskim półfinale był najmocniejszym spośród polskich reprezentantów. Nie powiodło się drugiemu zawodnikowi ZKŻ quick-mix Zielona Góra - Sebastianowi Smoterowi

Rafał Kurmański awansował do finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów na żużlu

Zielonogórzanin Rafał Kurmański pojedzie do Czech walczyć o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. W zielonogórskim półfinale był najmocniejszym spośród polskich reprezentantów. Nie powiodło się drugiemu zawodnikowi ZKŻ quick-mix Zielona Góra - Sebastianowi Smoterowi

Szumnie zapowiadany turniej półfinałowy o mało nie przegrał z niesprzyjającą aurą. Od rana na Zieloną Górą lał się rzęsisty deszcz, podczas gdy według prognoz ewentualne opady miały nadejść dopiero przed wieczorem.

- Jesteśmy dobrze przygotowani, gdy tylko przestanie padać szybko doprowadzimy nawierzchnię toru do stanu umożliwiającego przeprowadzenie zawodów - zapowiadał jeszcze gdy padało prezes ZKŻ quick-mix Zielona Góra Zbigniew Bartkowiak.

W południe deszcz ustąpił i choć ciężkie chmury wisiały nad miastem, to już nie padało, ale sędzia Niels Munk Nielsen nie od razu zgodził się na dopuszczenie zawodników do rywalizacji. Po krótkim treningu i konsultacji z jego uczestnikami zawyrokował: - Można ruszać. I z niewielkim opóźnieniem na starcie pojawili się zawodnicy zgłoszeni do pierwszego wyścigu.

Jednak kilkugodzinne opady nie pozostały bez następstw. Odstraszyły kibiców, trybuny stadionu przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze wypełniły się na poziomie średnioważnego meczu ligowego. Nasiąknięty wodą tor sprawiał spore problemy żużlowcom. Doszło do kilku upadków. Na szczęście żaden nie zakończył się poważnym urazem. Tylko rybniczanin Łukasz Romanek wracający do ścigania się po kilkutygodniowej przerwie, nie zniósł trudów walki. Pojechał tylko raz, następnie lekarz nie pozwolił mu kontynuować rywalizacji.

Z Polaków od początku dobrze radzili sobie leszczynianie: Krzysztof Kasprzak i Łukasz Jankowski. Ten drugi pechowo stracił punkty, gdy upadł prowadząc w 5. wyścigu. Awans zapewnił sobie dopiero po wygraniu wyścigu dodatkowego. Kasprzak miał po czterech seriach komplet punktów. Pewny awansu nie ryzykował udziału w przepychance na pierwszych metrach 17. wyścigu. Przymknął gaz i do mety dojechał jako ostatni.

Reprezentanci gospodarzy spisali się zgodnie z przewidywaniami. Rafał Kurmański należał do ścisłej czołówki, zaś Sebastian Smoter nie zdołał wywalczyć miejsca w premiowanej awansem ósemce. Nie pomogły motocykle pożyczone od klubowego kolegi - Dawida Kujawy. Nie pomogły także punkty sprezentowane w 16. wyścigu przez Rafała Kurmańskiego. Oddane koledze zwycięstwo Kurmański odbił sobie w dodatkowym starcie o trzecie miejsce, kiedy po twardej walce pokonał Krzysztofa Kasprzaka. Zielonogórzanin stanął na najniższym stopniu podium. Wyprzedzili go tylko Czech - Lukas Dryml i Szwed Freddie Eriksson.

Dryml, jedyny w gronie półfinalistów, uczestnik cyklu Grand Prix w swoim pierwszym występie przegrał z Krzysztofem Kasprzakiem. Ale pozostałe wyścigi wygrywał. W pojedynku decydującym o turniejowym zwycięstwie (19. wyścig) pokonał Erikssona.

Największym pechowcem zielonogórskiego półfinału był Australijczyk Travis McGoowen. Na turniej przyjechał jako zawodnik rezerwowy. Zajął miejsce Amerykanina Ryana Fischera. Za pierwszym podejściem McGoowen nie dojechał do mety na skutek defektu. To samo przytrafiło mu się przy drugim, a potem także i trzecim występie. Za czwartym razem wreszcie dojechał do mety, ale daleko za pozostałymi zawodnikami. Po takiej serii poddał się, do swojego piątego wyścigu już nie przystąpił.

Drugi turniej półfinałowy rozgrywano w łotewskim Daugavpils. Tam miało wystartować dwóch reprezentantów Polski - Janusz Kołodziej z tarnowskiej Unii oraz Jarosław Hampel z pilskiej Polonii. Jednak z uwagi na kłopoty zdrowotne Jarosław Hampel zrezygnował z udziału w tych zawodach. Półfinał na Łotwie zakończył się już po zamknięciu tego wydania "Gazety". Dlatego o o jego wynikach poinformujemy jutro.

Finał Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów odbędzie się 7 września w czeskiej miejscowości Slany.

PRZEBIEG TURNIEJU:

I - Eriksson, Słaboń, Zagar, Harrison;

II - Jankowski, Howe, Romanek, McGoowan (d);

III - Kasprzak, Dryml, Iversen, Smoter;

IV - Kurmański, Davidsson, Korneliussen, Szombierski;

V - Szombierski, Zagar, Smoter, Jankowski (w);

VI - Kasprzak, Słaboń, Korneliussen;

VII - Eriksson, Kurmański, Iversen, McGoowen (d);

VIII - Dryml, Howe, Davidsson, Harrison;

IX - Davidsson, Zagar, Iversen;

X - Dryml, Kurmański, Jankowski, Słaboń;

XI - Eriksson, Smoter, Howe, Korneliussen;

XII - Kasprzak, Harrison, McGoowan (d), Szombierski (w);

XIII - Dryml, Korneliussen, Zagar, McGoowen;

XIV - Howe, Słaboń, Iversen, Szombierski;

XV - Kasprzak, Eriksson, Jankowski, Davidsson;

XVI - Smoter, Kurmański, Harrison;

XVII - Kurmański, Zagar, Howe, Kasprzak;

XVIII - Słaboń, Davidsson, Smoter;

XIX - Dryml, Eriksson, Szombierski;

XX - Jankowski, Iversen, Korneliussen, Harisson;

WYŚCIGI DODATKOWE

O miejsca 7-9.

XXI - Jankowski, Davidsson, Zagar;

O miejsca 3-4.

XXII - Kurmański, Kasprzak;

WYNIKI:

1. Lukas Dryml 14 pkt. (2,3,3,3,3)

2. Freddie Eriksson 13 pkt. (3,3,3,2,2)

3. Rafał Kurmański 12+3 pkt. (3,2,2,2,3)

4. Krzysztof Kasprzak 12+2 pkt. (3,3,3,3,0)

5. David Howe 9 pkt. (2,2,1,3,1)

6. Krzysztof Słaboń 9 pkt. (2,2,0,2,3)

7. Łukasz Jankowski 8+3 pkt. (3,w,1,1,3)

8. Daniel Davidsson 8+2 pkt. (2,1,3,0,2)

--------------------------------------------------------------

9. Matej Zagar 8+1 pkt. (1,2,2,1,2)

10. Sebastian Smoter 7 pkt. (0,1,2,3,1)

11. Niels K. Iversen 6 pkt. (1,1,1,1,2)

12. Mads Korneliussen 5 pkt. (1,1,0,2,1)

13. Rafał Szombierski 4 pkt. (0,3,w,0,1)

14. Rusty Harrison 3 pkt. (0,0,2,1,0)

15. Łukasz Romanek 1 pkt (1,-,-,-,-)

16. Travis McGoowen 0 pkt. (d,d,d,0,-)

Widzów 5 tys., sędziował Niels Munk Nielsen z Danii.