Kubica już w nowym aucie. Dzieli się wrażeniami. Co za cudo

22 listopada otrzymaliśmy informację o transferze Roberta Kubicy do Ferrari. Polak będzie się ścigał w serii Hypercar w barwach AF Corse. Ma też za sobą pierwsze testy na legendarnym torze Imola. Kubica zwraca uwagę w wywiadach, że to dla niego zupełnie inny samochód, choćby przypominając, czym dysponował w zespole WRT w klasie LMP2. - Pierwszy test na torze był bardzo przydatny po to, by "zrozumieć kokpit" - tłumaczy.

A zatem wszystko już jasne. Robert Kubica będzie startował w 2024 roku w rozwijającej się serii Hypercar. Poprzedni sezon w jego wykonaniu zakończył się tytułem w długodystansowych mistrzostwach świata WEC, w barwach belgijskiego zespołu WRT. 22 listopada otrzymaliśmy informację, że Kubica dołącza do Ferrari i będzie reprezentował zespół AF Corse. - Cieszę się, że zarówno moja ścieżka, jak i ścieżka AF Corse będzie taka sama w przyszłym sezonie. To jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w historii sportów motorowych - przekazał Kubica.

Zobacz wideo Dlaczego Hubert Hurkacz jest tak niedoceniany? "Ma pecha"

- To wielki zaszczyt powitać w naszej rodzinie kierowcę kalibru Roberta. Talent Kubicy, a także jego wielki profesjonalizm wniosą nową wartość dodaną do całego zespołu - dodał Amato Ferrari, szef AF Corse. Ten zespół wrócił do wyścigów długodystansowych po sporej przerwie, a w poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, tuż za Toyotą.

Kubica ma za sobą testy w Ferrari. "Piękne, wyjątkowe emocje"

W zeszłym tygodniu Kubica miał okazję testować nowy samochód na legendarnym torze Imola. Teraz Polak został oficjalnie potwierdzony w składzie AF Corse na kolejny sezon Hypercarów - będzie jeździł z numerem 83. - Model 499P jest zupełnie inny niż prototypy LMP2, którymi do tej pory jeździłem. Pierwszy test na torze był bardzo przydatny po to, by "zrozumieć kokpit". Mam po nim bardzo pozytywne pierwsze odczucia. Oczywiście jeszcze wiele pracy przed nami - powiedział Kubica, cytowany przez włoskie media.

- Będę miał wspaniałą okazję, by poprowadzić prototyp z logiem wierzgającego konia (mowa o logo Ferrari - red.). To naprawdę piękne, wyjątkowe emocje. Jestem dumny, że dołączyłem do AF Corse i zasiądę za kierownicą Ferrari - dodał były kierowca Williams czy Alfa Romeo. Na razie nie są znani zespołowi koledzy Kubicy, ale najpewniej wybór padnie na Roberta Schwartzmana - Rosjanina z izraelskim paszportem - i Chińczyka Yifeia Ye. Kubica zna się z Ye ze wspólnej jazdy dla WRT w European Le Mans Series. Tam sezon został zakończony mistrzostwem, a w 24h Le Mans doszło do awarii na ostatnim okrążeniu.

W nowym sezonie Hypercarów będziemy mieli osiem wyścigów. Zmagania zaczną się w katarskim Lusail (02.03), a potem przeniosą się na Imolę (21.04), Spa (11.05), 24h Le Mans (15-16.11), Interlagos (14.07), Austin (01.09), Fuji (15.09) i Bahrajn (02.11). Ferrari będzie miało trzy Hypercary w tym sezonie, a w jednym z nich zobaczymy właśnie Kubicę. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA