Oficjalnie: Kubica dołącza do wielkiego zespołu. Wszystko jasne

A zatem już wszystko jasne. Robert Kubica wystartuje w serii Hypercar w przyszłym sezonie. Polak był łączony z transferem do zespołu Jota, natomiast ostatecznie wybrał inną opcję. Okazuje się, że dołącza do utytułowanego włoskiego zespołu. - Cieszę się, że nasze ścieżki będą takie same w przyszłym sezonie. To jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w historii sportów motorowych - mówił Kubica po oficjalnym ogłoszeniu.

Robert Kubica zakończył poprzedni sezon tytułem w długodystansowych mistrzostwach świata WEC (World Endurance Championship). Zespół WRT nie będzie jednak rywalizował w 2024 roku w klasie LMP2, bo cała klasa została wycofana w związku z rozwojem Hypercarów. Priorytetem dla Kubicy było pozostanie w serii WEC, więc od pewnego czasu trwały negocjacje z różnymi zespołami. Polak potwierdził, że jednym z nich była Jota. - Nie jest tajemnicą, że jestem w kontakcie z Jotą. Uważam, że ten zespół ma wszystko dobrze poukładane - mówił Polak w rozmowie z "Sportscar365". Ostatecznie trafi do innego zespołu.

Zobacz wideo Kto odpowiada za marazm w reprezentacji Polski? "Największe pretensje"

Kubica w Ferrari. Stało się. "Talent i wielki profesjonalizm"

Kubica zdecydował się na dołączenie do stajni Ferrari. Tam będzie się ścigał w sezonie 2024 w klasie Hypercar, w wyścigach długodystansowych. Polak będzie jednym z kierowców AF Corse.

- To wielki zaszczyt powitać w naszej rodzinie kierowcę kalibru Roberta. Talent Kubicy i jego wielki profesjonalizm wniosą nową wartość dodaną do całego zespołu - przekazał Amato Ferrari, szef zespołu, który wrócił do wyścigów długodystansowych po długiej przerwie i zajął drugie miejsce w poprzednim sezonie, tuż za Toyotą.

W zeszłym sezonie Ferrari miało dwa Hypercary na polach startowych, a w 2024 roku ma dysponować także trzecim samochodem. Najpewniej w nim zobaczymy właśnie Kubicę. Prawdopodobnie jego zespołowym kolegą będzie Robert Schwartzman, Rosjanin z izraelskim paszportem, który był kierowcą rezerwowym Ferrari w Formule 1. W poprzednim sezonie barwy AF Corse reprezentowali Antonio Fuoco, Miguel Molina, Nicklas Nielsen, James Calado, Antonio Giovinazzi i Alessandro Pier Guidi. Ich umowy miały już zostać przedłużone.

- Cieszę się, że zarówno moja ścieżka, jak i ścieżka AF Corse będzie taka sama w przyszłym sezonie. To jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w historii sportów motorowych. Jestem pewien, że wspólnie wykonamy świetną robotę. Co więcej, wracam do włoskiego zespołu, co nie jest drugorzędną sprawą i to niemała rzecz - przekazał Kubica po ogłoszeniu. AF Corse wygrało ostatni wyścig 24h Le Mans. W środę 22 listopada Kubica testował nowy samochód na torze Imola.

W 2024 roku będziemy mieli osiem wyścigów w WEC. Rywalizacja rozpocznie się w katarskim Lusail (02.03), a potem kierowcy będą jeździć na Imoli (21.04), Spa (11.05), 24h Le Mans (15-16.11), Interlagos (14.07), Austin (01.09), Fuji (15.09) i Bahrajnie (02.11).

Więcej o:
Copyright © Agora SA