Rosjanin stanął na podium. Wywiesili mu flagę Andory

Rosjanin Aleksandr Smolar stanął na podium podczas sobotnich zmagań w ramach Formuły 3 w Belgii. Organizatorzy wywiesili na jego cześć flagę... Andory.

Do zaskakującej sytuacji doszło podczas dekoracji najlepszych zawodników sobotniego wyścigu Formuły 3 w belgijskim Spa, w którym trzecie miejsce zajął kierowca z Rosji Aleksandr Smolar. 

Zobacz wideo Koszykarze byli 8. drużyną świata, teraz grają eliminacje eliminacji

Kraksa na wyścigu Formuły E w SeuluOśmiu kierowców i jeden zakręt. Kuriozalny wypadek w Formułe E [WIDEO]

Rosjanin stanął na podium, a organizatorzy wywiesili na jego cześć flagę... Andory

Pochodzący z Sachalinu 21-latek jeździ dla holenderskiego zespołu MP Motorsport i jest jednym z nielicznych reprezentantów Rosji na międzynarodowych zawodach, którzy zachowali prawo do startów w zawodach. Po inwazji kraju Władimira Putina na Ukrainę wprowadzono sankcje, które większości kierowców z tego kraju zakazały startów. Smolar dostał licencję, ale może ścigać się tylko pod neutralną flagą.

W protokołach Smolar startuje pod skrótem narodowym AND. Jednak organizatorzy Grand Prix Belgii na swój sposób rozszyfrowali tę kombinację liter i rozwinęli flagę Andory na podium nad Rosjaninem. 

Skąd wziął się błąd Belgów? Rosyjski portal sport-express.ru tłumaczy, że całkiem sporo rosyjskich kierowców zmieniło ostatnio kraj, który reprezentują. Dokonywali tego w celu uniknięcia podpisania deklaracji politycznej, co jest warunkiem uzyskania neutralnego statusu. Na przykład Kirill Smal występuje teraz pod flagą Kirgistanu, Robert Szwartzman został Izraelczykiem, a Nikita Berdin Włochem.

Smolar ostatecznie podpisał deklarację i jako „neutralny kierowca" radzi sobie całkiem nieźle w obecnym sezonie Formuły 3. To nie pierwsza sytuacja, w której organizatorzy wyścigów musieli odpowiednio zareagować w przypadku stanięcia na podium rosyjskiego zawodnika. 

Staśko, MożdżonekMarcin Możdżonek ostro krytykuje Maję Staśko. "Przestań nas umoralniać, hipokrytko!"

Pod koniec lipca Aleksandr Smolar wygrał swój pierwszy start w tym sezonie (i trzeci w karierze F3) na Węgrzech. Organizatorzy na część Rosjanina wywiesili białą flagę, ale nie zagrali żadnego hymnu. 

Więcej o: