Ośmiu kierowców i jeden zakręt. Ten wypadek stanie się legendą [WIDEO]

Do dziwacznego wypadku doszło w Seulu podczas wyścigu Formuły E. Ośmiu kierowców w identyczny sposób uderzyło w barierki w tym samym miejscu.

W ten weekend w Seulu odbywają się dwie ostatnie rundy Formuły E. Zawody po raz pierwszy odbywają się na torze w Korei Południowej, przez co można było przypuszczać, że staną się one nieprzewidywalne.

Zobacz wideo Dziennikarz Sport.pl kontra bramkarz Barcelony. Ale urwał. Bez szans [WIDEO]

Sponsor Rajdu Finlandii protestuje przeciwko dopuszczeniu Rosjan do startuSponsor Rajdu Finlandii protestuje przeciwko dopuszczeniu Rosjan do startu

Kuriozalny wypadek w Formule E. Osiem identycznych wypadków

Rzeczywiście, tak się stało. Na jednym z zakrętów poległo aż ośmiu zawodników. Cała sytuacja wyglądała dość kuriozalnie, jakby zawodnicy chcieli zaparkować przy barierce. Było też jednak trochę niebezpiecznie. Ustępujący mistrz, Nyck de Vries wjechał swoim Mercedesem dokładnie pod Nissana Sebastiena Buemiego. Kierowcę Mecedesa prawdopodobnie uratował system halo. Przez radio poinformował swoją ekipę, że nic mu nie jest, ale musiał zostać w kokpicie pojazdu przez kilka minut, aż służby zdejmą Nissana z dachu jego samochodu. - Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - mówił komentator Eurosportu.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Wcześniej w barierkę swoim Jaguarem wjechał Norman Nato. W ciągu kilku sekund w barierki wpakowali się też Dan Ticktum, Oliver Askew, Oliver Turvey, Andre Lotterer i Nick Cassidy.

Wszyscy kierowcy w zasadzie zgodnie stwierdzili, że przyczyną incydentów była słaba widoczność i padający deszcz. Swoje dołożyła też zmiana przyczepności w tym miejscu wynikająca z innej nawierzchni. - Zasadniczo jest tam bardzo ślisko. Kiedy zbliżyliśmy się do zakrętu, wcisnąłem hamulce i to było jak lód. Od tego momentu nic nie możesz zrobić – tłumaczył Lotterer.

Jari-Matti Latvala, Rajd Finlandii 2015Skandal przed Rajdem Finlandii. Rosjanie wystąpią mimo sprzeciwu

Więcej o: