Miał przemycić ponad 100 kg kokainy. "Życie klienta wymyka się spod kontroli"

Wayne Wakefield został oskarżony o przemyt narkotyków. Były kierowca wyścigowy może trafić do więzienia na cztery lata - informuje australijska gazeta "The Courier Mail".

Wayne Wakefield od 1997 roku brał udział w wyścigach samochodowych. Australijczyk był znany na przełomie XX i XXI wieku z wyścigów samochodów napędzanych silnikami V8. Wakefield wygrał łącznie 10 wyścigów, m.in The Konica V8 Challenge Race czy Noltec Grunt Yokohama Improved Production Car Nationals. Po raz ostatni Wakefield rywalizował w wyścigach w 2015 roku.

Zobacz wideo Dakar to taniec ze śmiercią? "Co roku jest tragiczny wypadek"

Wayne Wakefield oskarżony o przemyt ponad 100 kg narkotyków. Grożą mu cztery lata więzienia

Australijska gazeta "The Courier Mail" poinformowała, że Wayne Wakefield został oskarżony o przemyt narkotyków. Australijczyk trafił do aresztu śledczego w maju tego roku. Zdaniem sędziego Davida Jacksona emerytowany kierowca może trafić do więzienia na co najmniej cztery lata. Prawnik broniący Wakefielda stara się o to, aby umieścić 51-latka w ośrodku odwykowym w Nowej Południowej Walii lub Queensland.

Jim Coburn uważa, że życie jej klienta wymyka się spod kontroli i to będzie najlepszy sposób, aby zapobiec uzależnieniu. W Nowej Południowej Walii Wakefield mógłby korzystać ze spływów kajakowych, a swego rodzaju terapią byłaby uprawa warzyw. Wszystko byłoby opłacane z emerytury 51-latka. Pani prokurator Rebecca Guppy-Coles uważa, że lepszym rozwiązaniem byłaby sześciomiesięczna terapia w lokalnej klinice.

To nie był pierwszy raz, kiedy Wayne Wakefield został zatrzymany za posiadanie narkotyków. Wcześniej do tego doszło w 2019 roku, ale emerytowany kierowca nie trafił do więzienia dzięki wpłaceniu kaucji. Łącznie Wakefield miał posiadać aż 106 kg kokainy. Następna rozprawa odbędzie się ósmego października tego roku. Wayne Wakefield po zakończeniu kariery kierowcy wyścigowego prowadził też klub nocny Electric Playground w australijskim Brisbane.

Więcej o: