Tragiczny wypadek na torze motocrossowym. Nie żyje 5-krotny mistrz Rosji

Do tragicznych wydarzeń doszło na torze motocrossowym w Rosji. Zmarł utytułowany motocyklista Roman Kokh. Miał 33 lata.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na torze motocrossowym w obwodzie swierdłowskim. Jakiś czas temu Rosyjskie media poinformowały, że Robert Kokh miał wypadek podczas treningu. W poniedziałek, po kilku dniach walki o jego życie przyszła informacja, że niestety 33-letni motocyklista zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. 

Zobacz wideo Czarne chmury nad Robertem Kubicą. Musi na nowo zdefiniować swoją karierę

Lewis Hamilton wygrał GP Hiszpanii! 7-krotny mistrz świata wykorzystał błąd rywaliLewis Hamilton wygrał GP Hiszpanii! 7-krotny mistrz świata wykorzystał błąd rywali

W wieku 33-lat zmarł Robert Koh. Był pięciokrotnym mistrzem Rosji w motocrossie. 

Robert Kokh był bardzo cenionym w Rosji sportowcem. Był wybitnym motocyklistą, który brał udział w zawodach motocrossowych. Dokładnie specjalizował się w jeździe motocyklem z bocznym wózkiem. Jest to bardzo popularna forma rywalizacji w Rosji. Od wielu lat nie miał sobie równych w tej dyscyplinie. Pięciokrotnie zostawał mistrzem Rosji. Zdecydowanie gorzej szło mu w mistrzostwach świata, w których nie odniósł nigdy sukcesu. 

- To nieodwracalna strata. Zmarł nasz przyjaciel, wybitny motocyklista i wielokrotny zwycięzca zawodów motocrossowych na motocyklach z bocznymi wózkami. Tak, nasz sport jest niebezpieczny, tak, jesteśmy już przyzwyczajeni do kontuzji, ale śmierć człowieka to wielki smutek. Będziemy go wspominać jako pozytywnego, otwartego i dobrego człowieka, kochającego ojca, dobrego syna i męża, doskonałego przyjaciela i towarzysza. Spoczywaj w pokoju - poinformowało Centrum Sportów Technicznych z obwodu swierdłowskiego w mediach społecznościowych.

APTOPIX Portugal F1 GP Auto RacingLewis Hamilton zdobył setne pole position w karierze