Partner Roberta Kubicy był przerażony, że nim z pojedzie. "Bałem się"

- Robert to wielka postać sportów motorowych i ma ogromne doświadczenie. Sądziłem, że będzie chciał tu się trochę porozpychać. Obawiałem się jego ego - powiedział Szwajcar Louis Deletraz, zespołowy partner Kubicy, w rozmowie z francuską edycją portalu Motorsport.com.

Zespół WRT Racing Team wygrał w minioną niedzielę pierwszą rundę European Le Mans Series na torze Catalunya w Barcelonie. Wyścig z drugiego pola startowego rozpoczynał Szwajcar Louis Deletraz i po piętnastu minutach udało mu się wyprzedzić liderującego Romana Rusinowa z ekipy G-Drive. Robert Kubica wsiadł do samochodu Oreci 07 na 46 minut przed zakończeniem wyścigu i dowiózł prowadzenie do mety z przewagą 22 sekund nad samochodem nr 65 Panis Racing. - Nie spodziewałem się, że będę miał tak łatwe zadanie. Miałem wyłącznie dowieźć auto do mety i je oszczędzać – mówił Polak tuż po wyścigu.

Zobacz wideo Czarne chmury nad Robertem Kubicą. Musi na nowo zdefiniować swoją karierę

Louis Deletraz obawiał się współpracy z Robertem Kubicą w European Le Mans Series. "To wielka postać sportów motorowych"

Robert Kubica nie brał udziału w kwalifikacjach do pierwszego wyścigu ELMS w Barcelonie. Louis Deletraz zajął w nich drugie miejsce z czasem 1:32.828, a do pole position zabrakło mu 0,079 s. Szwajcar przyznał w rozmowie z francuską edycją portalu Motorsport.com, że obawiał się współpracy z byłym kierowcą Williamsa. – Jak wiadomo, Robert to wielka postać sportów motorowych i ma ogromne doświadczenie. Sądziłem, że będzie chciał się w tej serii trochę porozpychać. Obawiałem się jego ego. Na początku bałem się, jak otrzymałem informację, że będę w jednym zespole z Robertem – powiedział.

Mimo początkowych obaw pierwsza runda sezonu, w której Deletraz współpracował z Kubicą, okazała się sukcesem dla całego zespołu. Wspólne zajęcia z Polakiem pozwoliły Louisowi Deletrazowi zmienić perspektywę. – To niesamowita osoba, pełna pasji do motorsportu, ma ogromne doświadczenie. Przeszedł przez rzeczy, przez które nikt nie przejdzie. Praca z kimś tak miłym, otwartym i szybkim to przyjemność. Jego opinie techniczne są cenne, a to pozwala łączyć nasze odczucia. Dodatkowo jest bardzo zmotywowany i chce, aby zespół wygrywał. Nie ma problemu, aby mi powiedzieć, że jestem szybszy i to ja powinienem wystąpić w kwalifikacjach. Ja też tak postępuję – dodał.

Następna runda sezonu European Le Mans Series odbędzie się 16 maja na Red Bull Ringu w Austrii. W sezonie 2021 odbędzie się sześć rund, a ostatnia z nich jest przewidziana na 24 października na torze Autodromo Internacional do Algarve w Portimao w Portugalii.