Robert Kubica bardzo szczerze podsumował swój debiutancki sezon w DTM

Robert Kubica w niedzielę zakończył swój debiutancki sezon w serii DTM, którego nie będzie wspominał zbyt miło. - Myślę, że gdybym wiedział, że tak to wyjdzie, to poszedłbym inną drogą - stwierdził Kubica na łamach "Przeglądu Sportowego".

Robert Kubica zajął przedostatnie, piętnaste miejsce w całym sezonie DTM, gromadząc zaledwie 20 punktów i okazał się lepszy od tylko dwóch kierowców. - W przyszłym sezonie DTM może zabraknąć wielu zespołów i kierowców spośród obecnej stawki, bo w serii nie będzie już samochodów Klasy 1, a jedynie w specyfikacji GT3 - znacznie mniej prestiżowej. Znacznie zmienią się także jej zasady - pisał Jakub Balcerski w tekście podsumowującym starty Polaka.

Zobacz wideo Mercedes może stracić dwie największe gwiazdy. Nadchodzi koniec dominacji? [F1 Sport]

Ferdynand Habsburg cieszył się z sukcesu  Roberta KubicyFerdynand Habsburg: Robert Kubica wreszcie skopał tyłki kierowcom z czołówki!

Gorzkie słowa Kubicy o starcie w debiutanckim sezonie DTM. "To nie tak miało wyglądać"

Kubica tylko trzy razy kończył wyścigi w punktowanej dziesiątce. Najlepiej spisał się na torze Zolder w Belgii, kiedy udało mu się wywalczyć 3. miejsce. 35-latek po zakończeniu rywalizacji w DTM w 2020 roku nie mógł być zadowolony.

W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" podsumował nieudany sezon. - Po pierwsze cieszę się, że miałem szansę się ścigać w tej serii i tymi autami, ponieważ gdy tu przyjeżdżałem jako młody chłopak na Formułę 3, była to dla mnie jedna z najwyższych kategorii. To był przywilej, żeby móc pojeździć takim autem, pomimo tak dużych problemów i ogólnie trudnego sezon. Myślę, że gdybym wiedział, że tak to wyjdzie, to poszedłbym inną drogą, ale nie mogę zdradzać pewnych rzeczy. To nie tak miało wyglądać, kiedy podejmowaliśmy decyzję. Może był to mój błąd... Chociaż nie. Po prostu pewne ustalenia w ostatniej chwili się zmieniły. Na pewno wszystko by inaczej wyglądało, gdybyśmy sezon zaczynali teraz - mówił Kubica.

- Dużo rzeczy nie poszło tak, jak byśmy chcieli, czy zgodnie z oczekiwaniami, ale były jakieś pozytywy. Pod koniec wyraźnie się poprawiliśmy, niestety nastąpiło to dość późno. Pewne rzeczy trzeba było zrobić lepiej od samego początku i sądzę, że wtedy do pewnego poziomu doszlibyśmy dużo szybciej, ale tak się nie stało. Wiedzieliśmy, że dołączamy do bardzo wymagającej kategorii i musieliśmy zapłacić wysoką cenę za brak doświadczenia zarówno z mojej strony, jak i ze strony mojego teamu. Wiele się nauczyliśmy - dodał Kubica.

Robert KubicaKapitalny manewr Kubicy w końcówce wyścigu, który dał mu kolejne punkty [WIDEO]

Na końcu Kubica zdradził plany na przyszłość. - Sezon dla mnie jeszcze się nie skończył. Zostały cztery wyścigi do końca sezonu F1 – Turcja, dwa w Bahrajnie i Abu Zabi – i tyle. A potem pojadę do ciepłych krajów na wakacje! - zakończył polski kierowca.

Kubica jest kierowcą testowym w Alfa Romeo, więc niewykluczone, że jeszcze zobaczymy Polaka na jednym z treningów przed którymś z GP Formuły 1.