Sposób na pandemię - sport i caravaning

W dobie obostrzeń, nakazów i zakazów najbezpieczniej jest siedzieć w domu i ograniczyć aktywność. Są jednak tacy, którzy dom zamieniają na taki z czterema kółkami i aktywności nawet zwiększają.

W sobotę na warszawskiej Pradze zaczęło funkcjonować Warszawskie Centrum Caravaningu „Szerokiej Drogi”. To jedyne tego typu miejsce w Polsce, gdzie kampery i przyczepy łączy się z aktywnym wypoczynkiem i sportami.

„Caravaning to jeden z bezpieczniejszych sposobów na podróżowanie. Mamy zapewnioną izolację, higienę, a dystans społeczny nas nie dotyczy. Swój dom na kołach można zaparkować np. na skraju lasu, wyciągnąć rowery i przewietrzyć się do woli, potem w środku wziąć prysznic, przygotować kolację i przenocować, by nazajutrz wyruszyć w inne miejsce.” – przekonuje dyrektor salonu, Maciej Sinczak, wielokrotny mistrz Polski w windsurfingu i żeglarstwie. „Warszawskie Centrum Caravaningu to nie jest po prostu miejsce, gdzie sprzedajemy samochody kempingowe i przyczepy. Pokazujemy kampery jakoś środek do realizacji pasji i promujemy styl życia jakim jest łączenie caravaningu i sportu. Oczywiście nie ograniczamy się tylko do sportowców, każdemu doradzimy odpowiedni pojazd w zależności od potrzeb.”

Zmiana otoczenia i aktywność sprawiają, że poziom stresu związanego z izolacją zdecydowanie spada. Kamper może również stanowić mobilne biuro – taka zdalna praca jest z pewnością bardziej twórcza niż realizowana z domu. Również i dlatego popyt na kampery stale rośnie. Mimo, że kamperowanie kojarzy się z latem, wbrew pozorom jesienią i zimą również można korzystać z tej formy wypoczynku. Większość nowych kamperów jest wyposażona w klimatyzację, a niektóre nawet w podgrzewaną podłogę.

„Sprzedaż kamperów w tym roku może wzrosnąć nawet o 35% w stosunku do 2019 r." – przekonuje Joanna Woźnica, prezes Stowarzyszenia Polska Grupa Caravaningowa, organizacji zrzeszającej producentów i dystrybutorów kamperów. „Powodem oczywiście jest pandemia, bo podróżowanie kamperem lub przyczepą kempingową jest po prostu bezpieczne. Również kempingi są bezpieczne, rezerwacje możemy zrobić on-line, każdy z nas ma własną parcelę, a styczność z resztą gości mamy głównie na wolnym powietrzu. Oczywiście są i tacy, którzy parkują swoje pojazdy „na dziko”, poza kempingami i zupełnie nie mają kontaktu z innymi turystami” – dodaje Woźnica, której stowarzyszenie zorganizowało akcję promującą caravaning #bezpiecznewakacje. 

Bezpieczeństwo w samym kamperze może zapewnić DiSibox - niewielkie urządzenie do dezynfekcji powietrza przy użyciu światła UV-C, którego promienie usuwają z wnętrza pojazdu bakterie, roztocza i - co ważne w obecnych czasach - również i wirusy. DiSIbox jest dodawany do każdego kampera sprzedanego w Warszawskim Centrum Caravaningu.

W „Szerokiej Drogi WCC” profesjonalni doradcy, entuzjaści caravaningu pomogą wybrać odpowiedni model z gamy wiodących europejskich marek: Adria, Buerstner, Sun Living i Hymer. W ofercie znajdują się też kampery premium polskiej produkcji Globe-Traveller, które zdobywają uznanie i nagrody na międzynarodowych targach. Na miejscu dostępne są również rowery hybrydowe polskiej produkcji „TrybEco”, sprzęt do uprawiania sportów wodnych: SUP-y JP Australia oraz osprzęt windusurfingowy UniFiber, a oferta stale będzie się powiększać.

Skąd nazwa salonu? Firma należy do Grupy Zasada, a powiedzenie „szerokiej drogi” wymyślił w 1960 roku sam Sobiesław Zasada - najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy. Co ciekawe, był on jednym z pierwszych caravaningowców w Polsce, swoim pierwszym kamperem -zbudowanym na bazie dostawczego Mercedesa - zaczął przemierzać Europę już w latach 60.

Salon usytuowany jest przy ul. Omulewskiej 27 i sąsiaduje z salonem Volkswagena należącym do Grupy Cichy-Zasada. Czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach: 10:00-18:00, a w soboty do 14:00.