Nie tylko z rywalami, ale także z problemami z oponami musiał w sobotę walczyć Robert Kubica. Polak zaliczył dwa nieplanowane zjazdy do boksu, które odebrały mu szansę na uzyskanie dobrego wyniku. Do mety dojechał ostatni spośród kierowców, którzy ukończyli rywalizację. Takich, którzy tego nie zrobili, było dwóch, co dało Kubicy 14. miejsce.
Ostatnia pozycja Kubicy to jeden powód do zmartwień. Drugim jest to, że to kolejny fatalny występ polskiego kierowcy w serii DTM. W sobotę 35-latek jako jedyny kierowca w całej stawce został zdublowany.
Pierwsze miejsce w wyścigu zajął Rene Rast z Audi Sport Team Rosberg. Drugi był Robin Frijns, a trzeci Nico Mueller.
Wyniki:
Przeczytaj także: