Tragiczny wyścig Roberta Kubicy. Zaspał na starcie! "Poziom zero"

Robert Kubica zajął ostatnie, szesnaste miejsce w sobotnim wyścigu serii DTM na torze Lausitzring. Polak fatalnie zaczął wyścig i spadł o cztery pozycje po starcie. Później narzekał na przyczepność. - Jest na poziomie zero - mówił przez team radio. Wyścig wygrał Rene Rast.

Robert Kubica startował z dwunastego pola. W deszczowych kwalifikacjach był czternasty, ale przesunął się w górę dzięki karom dla rywali. Na początku wyścigu nie padało, ale tor nie wysechł, więc wszyscy zaczynali rywalizację na oponach deszczowych. Polak miał fatalny start. Czerwone światła sygnalizujące początek jazdy zgasły bardzo szybko, a Kubica nie zdążył na to odpowiednio zareagować.

Zobacz wideo Wielki test cierpliwości przed Kubicą. Znowu ma wielkie problemy

Tragiczny start i przyczepność. "Poziom zero"

Został objechany przez czterech kierowców i spadł z dwunastego na ostatnie, szesnaste miejsce. Po dziesięciu okrążeniach Kubica miał nawet osiem sekund straty do przedostatniego Harrisona Neweya i 30 do lidera, Robina Frijnsa. Potem Polak utrzymywał to samo tempo co Fabio Scherer, którego wyprzedził Newey. 

11. okrążenie to pit stop Kubicy i zmiana opon na slicki. Wrócił na tor na ostatnim miejscu. Przed nim jechał Aberdein i polski kierowca stopniowo zmniejszał straty do zaledwie trzech sekund. Na 19. okrążeniu Kubica wyprzedził Aberdeina i jego strata do czternastego Auera wynosiła 21 sekund. Okrążenie później Aberdein wrócił jednak na piętnastą pozycję. - Poziom zero. Przyczepność to poziom zero - tak Kubica skomentował swoją sytuację. 

Osiemnaście sekund do piętnastego kierowcy. Tempo Kubicy było fatalne

Później do alei serwisowej zjechał Harrison Newey i spadł za Kubicę. Na 23. okrążeniu Polak miał już 50 sekund straty do lidera Frijnsa. Trzy kółka przed metą Newey dojechał do Kubicy i go wyprzedził. To sprawiło, że ukończył wyścig na ostatnim miejscu ze stratą aż minuty i dziewięciu sekund. Newey przyjechał na metę wyścigu o osiemnaście sekund wcześniej. Tak źle jeszcze nie było!

Kluczowe dla rywalizacji o zwycięstwo w wyścigu na dłuższej wersji toru Lausitzring było 27. okrążenie, czyli zmiana lidera. Rene Rast wyprzedził Robina Frijnsa. Na dwa okrążenia przed końcem rywalizacji Nico Mueller wyprzedził Frijnsa i próbował gonić Rasta, ale Niemiec przyspieszył i zdołał obronić pozycję. Obecny mistrz serii DTM wygrał drugi wyścig z rzędu. Drugie miejsce przypadło Muellerowi, a trzecia pozycja Frijnsowi.

Nico Mueller pozostaje liderem klasyfikacji generalnej z 121 punktami. Wyprzedza drugiego Rene Rasta o 31 punktów. Robert Kubica po pięciu wyścigach pozostaje bez zdobytych punktów. Niedzielny wyścig na dłuższej nitce Laustizringu zaplanowano na 13:30, a kwalifikacje odbędą się o 10:45. 

Przeczytaj także: