Koszmarny wypadek w MotoGP. Valentino Rossi milimetry od tragedii! [WIDEO]

Do dramatycznego wypadku doszło w wyścigu MotoGP w Austrii. Świat motocyklowy jest w szoku. Cudem bez szwanku wyszedł z niego Valentino Rossi, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników.

Zaledwie kilka milimetrów dzieliło Valentino Rossiego, 9-krotnego mistrza świata od tragedii na torze Red Bull Ring w Spielbergu, godzinę po innej fatalnej kraksie w zawodach klasy Moto2.

Zobacz wideo DTM wymaga niezwykłego wyczucia samochodu, opon i doskonałej znajomości ustawień [F1 Sport]

Koszmarny wypadek podczas MotoGP. Valentino Rossi cudem uniknął śmierci

W połowie niedzielnego wyścigu MotoGP zawodnik Yamahy, Franco Morbidelli, zawadził o motocykl Francuza Johanna Zarco z Ducati, gdy obaj ścigali się na prostej, osiągając maksymalną prędkość. Jeden i drugi spadli z motocykli na żwir, a ich maszyny zaczęły koziołkować w poprzek toru obok innych zawodników, który pędzili z ogromną prędkością.

Motocykle Morbidelliego i Zarco wystrzelone w górę minęły o zaledwie kilka milimetrów przejeżdżających tuż obok Rossiego i Mavericka Vinalesa. Co więcej, motocykl Rossiego został oprysakny olejem z jednego z latających motocykli. Widać to było, kiedy wrócił Włoch do boksu po wyścigu. Po koszmarnym wypadku zawody zostały przerwane, a na torze pojawiła się czerwona flaga.

Zarco i Morbidelli cudem uniknęli poważnych kontuzji. Drugi z nich samodzielnie udał się do karetki, gdzie został umieszczony na noszach i był opatrywany przez lekarzy.

Zobacz koszmarną kraksę na torze podczas wyścigu MotoGP w Austrii:

Reakcja Valentino Rossiego mówi wszystko:

Przeczytaj także: