Robert Kubica odpowiada na miażdżącą krytykę swoich występów

Robert Kubica odpowiedział na krytykę, która spadła na niego po pierwszych wyścigach w serii DTM. - Gdyby to była łatwizna, to każdy wygrywałby wyścigi z ogromną przewagą. Przed nami wciąż długa droga - stwierdził Polak.

Robert Kubica jest krytykowany po pierwszym weekendzie wyścigowym w serii DTM. - To nie jest poziom DTM. Trochę mi go żal, bo nie jeździ aż tak źle. Jego miejsce było może nawet zbyt odległe, ale nie ukrywajmy, to dramatyczne miejsce. To jedno wielkie rozczarowanie - o debiucie Roberta Kubicy w serii DTM powiedział Timo Scheider, były mistrz niemieckiej serii.

Zobacz wideo Kubica: Lubię wyzwania. DTM to poziom zbliżony do F1

Kubica odpowiada na krytykę: Przed nami długa droga

Kubica w pierwszych wyścigach na torze Spa-Franchorschamps dwukrotnie zajął czternaste miejsce. Polak w odpowiedzi na krytykę wytłumaczył m.in., dlaczego dołączył do wyraźnie słabszego od samochodów Audi, BMW. - Znam ich od lat i mam do nich ogromny szacunek. Mówimy o zespole, w którego barwach debiutowałem w F1. Nie postawiłem na niego tylko ze względu na tę kwestię - mówił Kubica podczas konferencji DTM cytowany przez portal WP Sportowe Fakty przed kolejnym weekendem na torze Lausitzring. 

- Staramy się maksymalnie wykorzystać nasz pakiet. To nie jest takie proste, jak wszystkim się wydaje. Gdyby to była łatwizna, to każdy wygrywałby wyścigi z ogromną przewagą. Przed nami wciąż długa droga - ocenił Kubica. Do końca sezonu DTM pozostaje jeszcze osiem weekendów, podczas których zostanie rozegranych 14 wyścigów. 

Przeczytaj także: