Kierowcy zniszczyli pole w okolicach Zakopanego! Ogromne straty rolników

Zniszczone pola i szkody szacowane na setki tysięcy złotych. Takie skutki dla rolników z Podhala będzie mieć impreza off-roadowa, która odbyła się w regionie w dniach 11-13 czerwca - poinformował serwis goral.info.pl.

Mieszkańcy wsi Ciche i Chochołów (województwo małopolskie) zostali w miniony weekend narażeni na ogromne straty. Uczestnicy wspomnianej imprezy przejechali samochodami terenowymi przez ich pola, niszcząc część upraw. Uszkodzone zostały zresztą nie tylko prywatne pola, ale i drogi gminne.

- Wiele z pól było użytkowanych. Przykładem jest jedno w Cichym, gdzie posiano zboże. Samochody przejechały praktycznie przez środek – relacjonował w rozmowie z goral.info.pl sołtys Cichego Władysław Łowisz. Sołtysi obu wsi zapowiedzieli już, że sprawa zostanie zgłoszona na policję.

Mieszkańcy dociekają, kto zezwolił na przeprowadzenie imprezy na ich terenach. Podkreślają, że nie byli pytani o zgodę w tej sprawie. 

Według śledztwa użytkowników serwisu Wykop za przeprowadzenie imprezy odpowiada "Ekipa Piaskownica 4x4", na Facebooku której pojawiły się zdjęcia z jazd i wydarzenie promujące. Z jego opisu łatwo wywnioskować, że nie było to w pełni legalne przedsięwzięcie.

Artur Pazio i wściekły rolnik

To nie pierwsza tego typu sytuacja. W maju Artur Puzio, dwukrotny mistrz Polski w motocrossie, zamieścił w serwisie YouTube wideo, na którym, jak się początkowo wydawało, jeździł bez zezwolenia po łące rolnika. Później Puzio przyznał, że cała akcja była ustawiona i od początku była jedynie prowokacją mającą na celu zwrócenie uwagi na brak miejsc do jeżdżenia na motocyklach i incydenty z rozwścieczonymi rolnikami. Rozmowę z Pazio na ten temat można przeczytać w Sport.pl.

Zobacz wideo
Więcej o: