Sport.pl

Co dalej z Robertem Kubicą? Fatalna wiadomość dla polskiego kierowcy. Cios w serce

- Jesteśmy zaskoczeni decyzją Audi o wycofaniu się z DTM - komunikat o takiej treści wydało BMW, które obecnie jest jedynym producentem, zdolnym do rywalizacji w tej serii wyścigów w 2021 roku. Po rezygnacji koncernu z wyścigów, jest to niepomyślna wiadomość nie tylko dla Roberta Kubicy, ale również dla innych kierowców związanych z tą firmą.

Kilka dni temu niemiecki koncern podjął zaskakującą decyzję, że po 2020 roku wycofa się z wyścigów DTM. Dla serii to cios w serce. Bez Audi może nie przetrwać. Zawiedziony może być Robert Kubica, który niecierpliwie czeka na początek sezonu - pisał kilka dni temu Michał Gąsiorowski w swoim tekście

Zobacz wideo

BMW wydało komunikat o wycofaniu się Audi z DTM

Rezygnacja Audi z DTM jest tematem dyskusji w całych Niemczech. BMW nie kryje zdziwienia całą sytuacją i postanowiło wydać specjalny komunikat. - Jako grupa BMW jesteśmy zaskoczeni decyzją Audi o wycofaniu się z DTM po sezonie 2020. Razem z ITR (promotor wyścigów DTM - przyp. red.) zawsze z pasją i zaangażowaniem walczyliśmy o przyszłość i dalszy rozwój tej serii. Teraz musimy dokonać oceny sytuacji i możliwych konsekwencji - możemy przeczytać w oświadczeniu wydanym przez BMW.

Wszystko wskazuje na to, że może to być koniec DTM nie tylko dla Roberta Kubicy, ale innych kierowców Audi. W sumie obecnie sytuacja dotyczy aż dziewięciu kierowców. Jeden z nich Rene Rast, który jest aktualnym mistrzem DTM i postanowił skomentować decyzję podjęto przez niemiecki koncern.

Komentarz mistrza DTM po decyzji Audi

- Taki moment to jedna z najgorszych sytuacji dla aktywnego kierowcy. Indywidualnie wciąż będę się ścigał, mocno w to wierzę. W jaki sposób i w jakiej kategorii zobaczymy. To nie była niespodzianka. Dyskusje, plotki i kryzys związany z koronawirusem dało się przewidzieć, że coś takiego może się wydarzyć. Chociaż już o tym wiedzieliśmy, to teraz, gdy już do tego doszło, wszystko jest trochę trudniejsze - powiedział Rast, cytowany przez portal autopromicia.com.

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o:
Komentarze (47)
Co dalej z Robertem Kubicą? Fatalna wiadomość dla polskiego kierowcy. Cios w serce
Zaloguj się
  • mateo79

    Oceniono 16 razy 8

    Robert Kubica, to niech przekwalifikuje się. Zmieni zawód na jakiś bardziej bardziej pożądany (tokarz, frezer, pracownik handlu). W końcu przestanie zadawać sobie pytania "co dalej".

  • orangen

    Oceniono 15 razy 7

    Sygnał z Niebios... kończ waść karierę, oszczędź kasę podatników....

  • anita_ani_tamten

    Oceniono 15 razy 7

    A na Donalda komu takie wyścigi potrzebne?
    W czasach ogólnoświatowego kryzysu?

  • only.win7

    Oceniono 11 razy 5

    Może ktoś w Orlenie w końcu pójdzie po rozum do głowy i całe społeczeństwo wreszcie przestanie sponsorować hobby emerytowanego inwalidy (brzmi okrutnie, ale Kubica spieprzył karierę na własne życzenie, a jeżeli chce rentę niech złoży wniosek w ZUSie jak normalny człowiek).

  • permvperm

    Oceniono 13 razy 5

    Nie potrzebnie redaktorzy załamują ręce. Znajdzie się inna seria wyścigowa "poziomem niewiele odstająca od F1". Np gokarty, wyścigi wielbłądów (ops zagalopowałem się),

  • led47

    Oceniono 9 razy 3

    No , jest! A juz przez 1-2 dni byla cisza.

  • permvperm

    Oceniono 10 razy 2

    Drogi Obajtku, czas na męska decyzję. Wyścigowa seria Orlen rozsławi was w świecie. Reklama, ze h, ho! Może pojazdy z literką L na dachu? Nikt się tym nie ściga, ale ktoś musi zrobić pierwszy krok. To byłby ubaw! "Pani Zosia prowadziła, ale popełniła błąd i przekroczyła podwójna ciągłą, dzięki temu wyprzedził ja Robercik." No i mamy sukces! a i Robercik szczęśliwy o ile dojedzie do mety. Zawsze jednak można uszczegółowić przepisy, na przykład wyścig musi skończyć tabliczka z L a nie całe auto więc Robercik, po kolejnej kraksie mógłby wziąć ją pod pachę i na rowerku lub pieszo zasuwać do mety.

  • gre-gol

    Oceniono 1 raz 1

    IGNORANTÓW obrażających Kubicę informuję, że jakiś czas temu walczył o mistrzostwo swiata w F1 i był jednym z faworytów. Przez jakiś czas nawet był liderem klasyfikacji. A nie miał wtedy lekko, bo włodarzom niemieckiej stajni , w której jeździł (BMW Sauber ) bardziej zależało na sukcesach jego partnera, Niemca ( Nick Heidfeld).

    Nie dziękujcie. Po prostu nie hejtujcie.
    A większość z was hejtuje bezmyślnie - głównie tylko dlatego , że to Kubica wykorzystał wpadkę Morawieckiego a nie Morawiecki jego.

  • alexpark

    Oceniono 7 razy 1

    DTM od dawna nie ma sensu. Ogladaja to tylko Niemcy a i to nie zawsze.
    To cios dla szefow DTM, bo ich wyleja, i slusznie.
    Bardzo dobrze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX