Sport.pl

Sport.pl sprawdziło Tor Modlin w ramach Toyota Media Cup

Ponad 20-letnie Celiki, ale wyposażone w sportowe fotele i klatki bezpieczeństwa, oraz wyjątkowe Yarisy GRMN, a za kierownicą dziennikarze walczący na nowo otwartym Torze Modlin w ramach Toyota Media Cup. Sport.pl po pierwszej rundzie Race Challenge zajmuje 9. miejsce.

Tor Modlin otwarto we wtorek. To obiekt sportowo-szkoleniowy położony tuż obok Portu Lotniczego Modlin. Prapremiera rywalizacji odbyła się podczas grudniowej Barbórki, w środę mieliśmy okazję sprawdzić część pętli, na której rywalizowali czołowi polscy kierowcy rajdowi i wyścigowi.

Do dyspozycji mieliśmy ponad 20-letnie auta, ale w pełni przygotowane do rywalizacji sportowej. Toyota Celica w latach 90. śmigała po trasach rajdowych mistrzostw świata, z sukcesami, a teraz stanowi dobrą bazę dla ścigantów-amatorów. Wystarczy je delikatnie zmodyfikować. Tak jak zrobił to zespół Toyota Team Classic - ze środka wyrzucone wszystko co niepotrzebne, a w zamian: kubełkowe fotele, szelkowe pasy i klatka bezpieczeństwa. A do tego sportowa kierownica i świeże opony. I można się ścigać, tym bardziej, że dwulitrowy silnik o mocy 170 KM pozwala na wiele. I daje mnóstwo frajdy z jazdy

Ryk silników, pisk opon - dziennikarze nie oszczędzali aut, a dodatkową adrenalinę wyzwalało to, że wyniki można było na bieżąco śledzić na ekranie biurze zawodów. Tor był wymagający, pełny ciasnych zakrętów, nawrotów, szykan. Trzeba było jechać szybko, ale i precyzyjnie - za potrącenie pachołków były srogie kary. A i tak kolejne pomiarowe przejazdy były szybsze, a wyniki wręcz o tysięczne sekundy lepsze.

Oprócz rywalizacji w Celikach do dyspozycji mieliśmy też nowiutkie Yarisy GRMN. To auto, które jest w połowie drogi między miejskim wozidełkiem a mocarną rajdówką, którą do dyspozycji mają Ott Tanak czy Jari-Matti Latvala. 212 KM i 250 NM rozpędza ważące nieco ponad 1100 kg auto do setki w 6,4 sekundy. Żeby wyjątkowemu autu (powstało ich tylko 600 sztuk, siedem trafiło do Polski, wszystkie sprzedano na pniu mimo dość wysokiej ceny - 140 tys. zł) nie stała się krzywda, tor został nieco zmieniony - dodano więcej szykan, by nie dało się rozwinąć zawrotnych prędkości w tej małej rakiecie.

 

Rywalizacja była przyjacielska, ale zacięta. Do klasyfikacji generalnej liczyły się po dwa przejazdy w dwóch różnych Celikach (miały inne zawieszenie tylnej osi) oraz jeden przejazd Yarisem. Po pięciu próbach Sport.pl uplasowało się na 9. miejscu. Wygrał Łukasz Byśkiniewicz z TVN Turbo, ale to nie było zaskoczenie. On w końcu oprócz pracy dziennikarskiej ściga się  też w rajdowych mistrzostwach Polski.

Druga runda Toyota Media Cup 23 maja na Torze Łódź.

Więcej o: