MŚ w Enduro na Warmii i Mazurach?

Międzynarodowa Federacja Motocyklowa przyznała Polsce prawo zorganizowania w 2004 r. mistrzostw świata w Enduro. Prawdopodobnie najlepsi motocykliści świata ścigać się będą na Warmii i Mazurach
Czym są mistrzostwa świata w Enduro, popularnie zwane "sześciodniówką"? Składają się one z pięciu prób: próby rozruchu, jazdy okrężnej, testu crossowego, testu enduro i motocrossu. - Dla motocyklistów te zawody mają rangę olimpiady - mówi Andrzej Olszewski, prezes Motoklubu Olsztyn. - Codziennie przez sześć dni zawodnicy przejeżdżają w terenie ok. 300 km, siedząc po osiem godzin na motocyklach. Sami też naprawiają motocykle, które po każdym starcie zamykane są w parku maszyn. To wielka próba wytrzymałości dla ludzi i sprzętu.

Początkowo mistrzostwa świata 2004 w Enduro miały odbywać się w Wielkiej Brytanii. Federacja tego kraju wycofała się jednak z organizacji zawodów. Chęć przeprowadzenia mistrzostw wyraziły Polska, Włochy i Nowa Zelandia. W którym z tych państw wystartują najlepsi motocykliści świata, zdecydowano we Francji podczas corocznego kongresu Międzynarodowej Federacji Motocyklowej.

W związku z tym, że w 2003 r. rajd Enduro odbędzie się w Brazylii, największe szanse na zorganizowanie mistrzostw świata 2004 miały kraje europejskie. W tajnym głosowaniu członkowie zarządu Międzynarodowej Federacji Motocyklowej mieli opowiedzieć się więc za kandydaturą Polski lub Włoch. Stosunkiem głosów 6:5 wybrano Polskę. Jest to wielki sukces działaczy Polskiego Związku Motorowego, który na kongresie we Francji reprezentowany był przez Andrzeja Witkowskiego (prezes PZMotu, sprawujący także funkcję wiceprezesa Międzynarodowej Federacji Motocyklowej) oraz przez Mirosława Malca (dyrektor Biura Sportu Zarządu Głównego PZMotu).

Do końca tego roku PZMot zdecyduje, w którym regionie Polski odbędą się mistrzostwa świata 2004. Głównym kandydatem jest województwo warmińsko-mazurskie. Przedstawiciele PZMotu zapoznali się już z warunkami terenowymi i bazą noclegową na Warmii i Mazurach. Szansę naszego regionu na przeprowadzenie imprezy sportowej tak wysokiej rangi ocenili bardzo wysoko. - Warmia i Mazury doskonale nadają się do przeprowadzenia takich mistrzostw - uważa dyrektor Mirosław Malec. - Są tu przede wszystkim warunki terenowe, czyli dużo lasów, tereny przyleśne. Byłem w Olsztynie i przeprowadzałem rozmowy z władzami województwa. Zgodziły się.

- Sądzę, że jesteśmy faworytem w wyścigu o przyznanie organizacji mistrzostw - dodaje Andrzej Olszewski. - Andrzej Ryński, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego, oraz Janusz Cichoń, ówczesny prezydent Olsztyna, w oficjalnym liście do PZMotu poparli pomysł przeprowadzenia imprezy. Ale kandydatem do zorganizowania mistrzostw świata jest też Kłodzko. W tamtym regionie "sześciodniówka" odbywała się już w 1987 i 1995 r.

Jeśli prawo do organizacji mistrzostw otrzymają Warmia i Mazury, to impreza odbędzie na terenach między Olsztynem a Dobrym Miastem lub w okolicach Mikołajek (współpracę z Motoklubem Olsztyn zadeklarowali właściciele hotelu Gołębiewski). Szacuje się, że w zawodach weźmie udział kilkuset motocyklistów z całego świata. W mistrzostwach rozgrywanych w tym roku we Francji wystartowało 620 zawodników. Start w imprezie zapowiadają także olsztyńscy zawodnicy. - Chcielibyśmy wystawić przynajmniej trzyosobowy zespół olsztyńskiego Motoklubu - mówi Andrzej Olszewski. W barwach Motoklubu jeździ Bartosz Obłucki, który reprezentował już Polskę w "sześciodniówce", czyli drużynowych mistrzostwach świata.