Formuła 1: Raikkonen może stracić punkty z GP Austrii

Fin Kimi Raikkonen z teamu Sauber-Petronas może stracić trzy punkty zdobyte podczas wyścigu o Grand Prix Austrii, szóstej eliminacji mistrzostw świata Formuły, który w niedzielę odbył się na torze A1 koło Spielberga.
Może tak się stać za sprawą protestu, jaki złożył zespół BAR- Honda cztery godziny po zakończeniu wyścigu.

W proteście zwrócono uwagę na to, iż Raikkonen wyprzedził bolid Luciano Burtiego z teamu Prost-Acer w sytuacji, gdy na torze obowiązywała żółta flaga, nakazująca kierowcom zachowanie szczególnej ostrożności i zakaz mijania rywali.

Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) ma siedem dni na rozpatrzenie tego protestu. Rzecznik prasowy FIA zapowiedział, że specjalna komisja przeanalizuje zapis video z wyścigu i oceni całą sytuację.

W przypadku ukarania Raikkonena za nieprzepisowy manewr zmianie ulegnie kolejność kierowców na trzech punktowanych miejscach. Na czwartą pozycję przesunie się wtedy Francuz Olivier Panis (BAR- Honda), na piątą Holender Jos Verstappen (Arrows-Asiateh), a jeden punkt - pierwszy w tym sezonie - zostanie zapisany Brytyjczykowi Eddiemu Irvine'owi (Jaguar-Cosworth).

Natomiast nie ulegnie zmianie kolejność na pierwszych trzech miejscach. GP Austrii wygrał Szkot David Coulthard (McLaren- Mercedes), przed kierowcami Ferrarri - Niemcem Michaelem Schumacherem i Brazylijczykiem Rubensem Barrichello.

Dla 21-letniego Raikkonena jest to dopiero pierwszy sezon w Formule 1. Wcześniej zajął szóstą pozycję w GP Australii i ósmą w GP Hiszpanii, a trzech wyścigów nie ukończył.