Moto GP w Walencji. Pościg Rossiego, Lorenzo mistrzem świata

Jorge Lorenzo po raz trzeci w karierze został motocyklowym mistrzem świata. Podczas ostatniego Grand Prix w Walencji, startując z pole position, zajął pierwsze miejsce. Wspaniałą walkę stoczył startujący z końca stawki Valentino Rossi.
Włoch, lider klasyfikacji generalnej, zaczynał wyścig w Walencji z ostatniego miejsca w skutek decyzji Dyrekcji Wyścigowej. Ta ukarała go trzema ujemnymi punktami za zachowanie podczas GP Australii. Wówczas Rossi przyczynił się do upadku Marca Marqueza.

Tymczasem jego główny konkurent do mistrzostwa Jorge Lorenzo wywalczył pole position. Wykorzystał ten atut i prowadził już po pierwszym zakręcie - przed Markiem Marquezem i Danielem Pedrosą z teamu Hondy.

Rossi już na dwóch pierwszych okrążeniach wyprzedził piętnastu rywali, a w połowie wyścigu był czwarty. Jechał imponująco, ale nie był w stanie przeskoczyć czołowej trójki - Lorenzo, Marqueza oraz Pedrosy.

Po pasjonującej walce, mimo wolniejszych ostatnich okrążeń, pierwszy do mety dojechał Lorenzo. Wobec tego, by wywalczyć tytuł mistrza świata, Rossi musiałby dojechać drugi. Skończył czwarty.

28-letni Lorenzo swoje wcześniejsze mistrzostwa wywalczył w sezonach 2010 i 2012. Obecny zaczął sezon przeciętnie, ale rozkręcał się z każdym Grand Prix. W sumie wygrał siedem wyścigów i zdobył 330 punktów. Drugi Rossi uzbierał pięć "oczek" mniej.