F1. Soczi z nagrodą, a Ecclestone o Putinie: Powinien rządzić Europą

Grand Prix Rosji, które odbyło się w październiku w Soczi, zostało uznane za najlepszy wyścig minionego sezonu Formuły 1. Nagrodę osobiście wręczył Bernie Ecclestone, nie szczędząc przy tym pochwał dla Władimira Putina. - Byłbym zadowolony, gdyby rządził Europą - powiedział szef F1.
Ecclestone przy okazji wręczenia nagrody określił Putina mianem "wielkiej osoby" i stwierdził, że Rosjanie powinni być "bardzo dumni z tego, co zrobił oraz nadal robi". - Zignorujcie wszystkie te bzdury z Ameryki oraz Europy. Jak już mówiłem - byłbym zadowolony, gdyby rządził Europą. Wie, co robi. To dobra osoba i zatriumfuje. Głupiutkie rzeczy jak te sankcje są całkowicie błędne.

F1 w Soczi wielkim sukcesem

Ecclestone od wielu lat marzył o wyścigu w Rosji. Soczi zostało wyróżnione w Dausze (Katar) już 5 grudnia, ale dopiero teraz otrzymało nagrodę. Podczas trzech dni ponad 166 tysięcy kibiców oglądało zawody - treningi, kwalifikacje oraz wyścig główny (wygrał go Lewis Hamilton, mistrz świata).

- Możemy bez przeszkód powiedzieć, że to prawdopodobnie jeden z trzech najlepszych torów na świecie - stwierdził Ecclestone w ekskluzywnym wywiadzie dla RT, telewizji założonej przez rosyjski rząd. - Jesteśmy dumni, z tego, co się działo podczas wyścigu, ze sposobu, w jaki został zorganizowany, i z tego, jak został przyjęty przez wszystkich. Właśnie dlatego Rosja wygrała tę nagrodę, zorganizowała najlepsze zawody w tym roku.

- Nie wiem, jak długo jeszcze będę żył. Ale dopóki nie umrę, Rosja będzie organizowała Grand Prix. Byłem pod ogromnym wrażeniem. I zaskoczony reakcjami publiczności - wyglądało to jak w Brazylii czy we Włoszech!

Koszykarz w NBA, gwiazda Premier League czy hokeista NHL? Kto zarabia najlepiej?