Sport.pl

Formuła 1. Ricciardo wygrał GP Belgii

Daniel Ricciardo z Red Bulla wygrał Grand Prix Belgii na torze Spa. Australijczyk wykorzystał zderzenie Nico Rosberga i Lewisa Hamiltona.
:
-
Kierowcy Mercedesa zdominowali kwalifikacje i wydawało się, że będą walczyć o zwycięstwo między sobą. Już krótko po starcie Hamilton wyprzedził Rosberga. Niemiec próbował jechać jak najbliżej kolegi z zespołu i doszło do zetknięcia się bolidów na zakręcie na drugim okrążeniu.

Rosberg przebił Hamiltonowi oponę i ten musiał zjechać do pit-stopu. Brytyjczyk spadł przez to na 19. pozycję i przez problemy z bolidem nie mógł wrócić do czołówki. Ostatecznie nie ukończył wyścigu.

Także Rosberg musiał zjechać na dodatkowy postój i to zaważyło na losach wyścigu. W końcówce Niemiec gonił Ricciardo, ale zabrakło mu na mecie kilku sekund. Trzeci był Fin Valeri Bottas, a czwarty jego rodak Kimi Raikkonen.

To już trzecie GP w tym sezonie wygrane przez Ricciardo. Poprzednio Australijczyk był najlepszy w Kanadzie i na Węgrzech.

W klasyfikacji generalnej Rosberg ma 220 punktów i powiększył przewagę nad Hamiltonem do 29 punktów. Trzeci Ricciardo ma ich 156. Wśród konstruktorów Mercedes ma już 411 punktów i prowadzi przed Red Bullem (254) i Ferrari (158).

Kolejne GP odbędzie się we Włoszech na torze Monza 7 września.

Pierwsza dziesiątka GP Belgii: 1. Ricciardo, 2. Rosberg, 3. Bottas, 4. Raikkonen, 5. Vettel, 6. Magnussen, 7, Button, 8. Alonso, 9. Perez, 10. Kwiat

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live

Więcej o:
Komentarze (6)
Formuła 1. Ricciardo wygrał GP Belgii
Zaloguj się
  • taiczo

    Oceniono 64 razy 24

    Jeśli rosberg zdobędzie tytuł to będzie to kolejny wstyd dla i tak co raz słabszej F1.

  • boleco2000

    Oceniono 3 razy 3

    Zderzenie Rosberga z Hamiltonem to incydent wyścigowy i tyle a nie jakieś specjalne przecięcie opony bo jak tak to nazywacie to Raikkonen też może nazywać przebicie opony w jego bolidzie podczas Gp Malezji przez Magnusena za specjalne.

  • deepee

    Oceniono 8 razy 2

    "zjechać do pit-stopu" ... Po raz n-ty robicie sobie antyreklamę "dobrego dziennikarstwa".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX