Mateusz Kamiński
-
Budują piękny stadion za 170 mln zł. Absolutna sensacja I ligi walczy o ekstraklasę
- Skłamałbym, gdybym powiedział, że przed sezonem byłem pewny, że Odra będzie tak wysoko - przyznał kapitan Odry Opole Mateusz Kamiński. Zespół, który w zeszłym sezonie rzutem na taśmę utrzymał się w I lidze, w obecnym jest liderem. O powrocie do...
-
GKS Katowice. Mateusz Kamiński: Przyjeżdża Zawisza Bydgoszcz? Trzy punkty zostają na Bukowej
- Nie pozwalamy przeciwnikom na wiele, nie klepią już piłki - mówi Mateusz Kamiński, obrońca GKS-u Katowice, któremu coraz bliżej już do czołówki pierwszoligowej tabeli.
-
GKS Katowice. Mateusz Kamiński: Mam nadzieję, że tymi meczami zbliżymy się do czołówki
- Zagramy na Bukowej, więc od początku spotkania będziemy chcieli pokazać, że to my jesteśmy gospodarzami - tak o zbliżającym się meczu z Dolcanem Ząbki mówi Mateusz Kamiński, obrońca GKS-u Katowice.
-
GKS Katowice. Mateusz Kamiński już trenuje i liczy na występ z Chojniczanką
- Czuję się już dobrze. Wziąłem udział we wtorkowych zajęciach - mówi Mateusz Kamiński, obrońca GKS-u Katowice, który wygraną z Bytovią Bytów okupił kontuzją.
-
GKS Katowice. Mateusz Kamiński wraca do treningów. Kto w obronie na Chojniczankę?
Na najbliższy mecz z Chojniczanką Chojnice Jerzy Brzęczek, trener GKS-u Katowice, może wystawić w połowie zmienioną linię obrony.
-
GKS Katowice. Mateusz Kamiński przedłużył kontrakt z klubem
Stoper GKS-u Katowice Mateusz Kamiński podpisał nowy, dwuletni kontrakt.
-
Obrońca GKS-u Katowice o bramkarzu: "Anton popełnił błąd" [WIDEO]
Czy GKS-owi Katowice wyszła na dobre zmiana bramkarza?
-
Kolejny fatalny mecz GieKSy. Dwa samobójcze gole stopera!
GKS Katowice został rozbity przez Miedź Legnica. O ekstraklasie przy Bukowej można raczej zapomnieć.
-
GKS Katowice musi zatrzymać najlepszego strzelca zaplecza ekstraklasy
W niedzielę GKS Katowice podejmuje Dolcana Ząbki. Katowiczanie szczególną uwagę muszą zwrócić na Dariusza Zjawińskiego.
-
Piłkarz GieKSy przyznaje: To nie ja miałem strzelać karnego
Mateusz Kamiński był antybohaterem spotkania z ŁKS-em Łódź.