Caster Semenya przeszła kurację hormonalną

Caster Semenya przez kilka ostatnich miesięcy przechodziła kurację i dlatego dopuszcza się ją teraz do startów razem z innymi kobietami.

Trener z RPA Marius van der Watt powiedział w środę, że poinformował go o tym ważny członek Południowoafrykańskiego Stowarzyszenia Lekkoatletycznego (ASA).

Jeden z szefów ASA, Richard Stander, nie chciał potwierdzić ani zaprzeczyć tym informacjom. - To nie ma z wami nic wspólnego, zostawcie biedną dziewczynę w spokoju - powiedział dziennikarzom.

Lokalni trenerzy uważają, że Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) popełniło błąd, nie ujawniając tych faktów.

Ich zdaniem, choć Semenya może teraz brać udział w zawodach, powinno się wcześniej udzielić dokładnych wyjaśnień, co zmieniło się w ciągu ostatnich 11 miesięcy, co spowodowało, że IAAF zmieniła zdanie.

Brytyjski "Daily Telegraph" napisał, że - skoro Semenya może teraz brać udział w zawodach jako kobieta - rzeczywiście musiała przejść skuteczną kurację hormonalną.

Prawdopodobnie dopóki Semenya będzie uczestniczyć w zawodach, jej stan będzie monitorowany przez ekspertów w celu upewnienia się, że nie będzie mieć ona nieuczciwej przewagi.

Sportowcy są z kolei ciekawi, jak teraz będą wyglądać czasy Semenyi, skoro ma ona za sobą kurację hormonalną.

Lokalni trenerzy są podzieleni co do powrotu biegaczki do czynnego uprawiania sportu.

Trener Jean Verster cieszy się, że sportowcy w końcu mogli dowiedzieć się, jak wyglądała w ostatnich miesiącach sprawa z Semenyą.

- Poprzednich 11 miesięcy było bardzo dezorientujących. Nikt nie miał pojęcia, co się dzieje. To powodowało przeróżne plotki - mówi Verster. - Teraz, gdy IAAF z zadowoleniem ogłosiła, że Semenya jest kobietą, wiemy, na czym stoimy. Moje jedyne pytanie brzmi: dlaczego Caster nie otrzymała pomocy medycznej przed mityngiem w Berlinie. To oszczędziłoby jej i całemu RPA ogromnego wstydu.

Van der Watt jest zachwycony, że Semenya wraca.

- Z pewnością będzie mogła pomóc mojej zawodniczce, Anuschce Nice, szybciej biegać. Ale nie mogę przestać się zastanawiać, jak kuracja hormonalna wpłynie na wyniki Caster.

- Zawsze wiedziałam, że Caster będzie znowu rywalizować - powiedziała wcale nie zaskoczona Jenny Meadows, która na wygranym przez Semenyę mityngu w Berlinie zdobyła brązowy medal. - IAAF ustala zasady. Musimy zaakceptować, że ona jest kobietą. Mam tylko nadzieję, że IAAF naprawdę zależy na jej interesie. Tak samo jak na interesie tych kobiet, które muszą się z nią ścigać. Semenya znowu na starcie ?

Więcej o: