Bukowiecka pokazała moc! Polska jedzie na mistrzostwa świata

Znakomite wieści napłynęły z Gaborone w Botswanie. Polska sztafeta mieszana 4x400 metrów już pierwszego dnia imprezy World Relays wywalczyła sobie awans na mistrzostwa świata. Spory w tym udział kończącej rywalizację Natalii Bukowieckiej.
$Natalia Bukowiecka Kajetan Duszyski
L / PAP

Polska sztafeta pojawiła się na starcie drugiego biegu sztafet mieszanych na dystansie 4x400 metrów. Polacy wystąpili w nim w składzie Marcin Karolewski, Justyna Święty-Ersetic, Kajetan Duszyński, Natalia Bukowiecka. Na uwagę zasługiwały nazwiska obydwu pań, które po tym biegu miały jeszcze rywalizować w sztafecie kobiecej. Oprócz Biało-Czerwonych na torze bieżni oglądaliśmy także sztafety z Chin, Nigerii, Holandii, Japonii, Jamajki oraz Kanady.

Zobacz wideo To będzie NAJWAŻNIEJSZY MECZ polskiej piłki Wybierz serwis

Słaby start Polaków

Polacy należeli do grona faworytów tego biegu, którego stawką był m.in. awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Pekinie. Taką promocję otrzymywały dwie najlepsze sztafety na mecie danego biegu.

Jako pierwszy w naszej drużynie dystans 400 metrów pokonał 23-letni Karolewski, który do strefy zmian dobiegł na miejscu szóstym. Niezbyt udany start zawodnika AZS Poznań zmusił dużo bardziej doświadczonych naszych reprezentantów do odrabiania strat. Jako druga pojawiła się Święty-Ersetic, która po bardzo dobrym biegu oddała pałeczkę Duszyńskiemu na czwartej lokacie.

Bukowiecka zapewniła awans na MŚ w Pekinie

30-letni zawodnik AZS Łódź solidnie wykonał swoje zadanie i utrzymał czwartą pozycję. Na ostatniej zmianie pobiegła Natalia Bukowiecka, która na ostatniej prostej dopadła Japonkę oraz Nigeryjkę, wpadając na metę z drugim czasem - 3:13.00.

Kapitalny finisz Bukowieckiej pozwolił naszej drużynie osiągnąć plan minimum, jakim był awans na MŚ w Pekinie, które odbędą się w dniach 11-19 września 2027 roku.

Więcej o: