42,195 km - to dystans, który muszą przebiec zawodnicy i zawodniczki biorące udział w maratonie. Swoich sił w biegach próbują nie tylko sportowcy (byli czy aktualni), ale w takim biegu może wystartować dosłownie każdy. – Każdy, kto przebiegł pięć kilometrów, będzie w stanie przebiec maraton – mówił niedawno Sport.pl Eliud Kipchoge, legendarny maratończyk. – Bieganie nie ma żadnego progu wejścia – dodawał.
Dotychczasowy rekord świata w maratonie wśród mężczyzn należał do tragicznie zmarłego Kenijczyka Kelvina Kiptuma, który w 2023 r. w Chicago przybiegł do mety z czasem 2:00:35. To dawało do myślenia i rozbudzało wyobraźnię, czy człowiek może przebiec maraton w czasie poniżej dwóch godzin.
Już wcześniej, w 2019 r., maraton poniżej dwóch godzin przebiegł wspomniany już Kipchoge. W Wiedniu pobiegł 1:59:40, ale wyniku nie uznano jako oficjalny ze względu na specjalne warunki, którymi otoczono Kipchoge podczas biegu. Mimo wszystko był to ikoniczny moment.
26 kwietnia 2026 r. - już oficjalnie - pękła granica dwóch godzin podczas maratonu. I to dwukrotnie!
Dokonał tego Kenijczyk Sabastian Sawe, który jest mistrzem świata w półmaratonie z 2023 r. W zeszłym roku Sawe wygrał maraton w Londynie z czasem 2:02:27, a teraz został pierwszym człowiekiem w historii, który oficjalnie przebiegł maraton w mniej niż dwie godziny. Kenijczyk pojawił się na mecie z czasem 1:59:30.
"Maszyna", "najbardziej niezwykła bariera w sporcie została pokonana", "wyjątkowe osiągnięcie", "to po prostu niemożliwe", "wielki dzień w historii biegów długodystansowych", "jakiś obłęd", "Londyn przeszedł do historii", "mój mózg nie jest w stanie tego przetworzyć" - czytamy w komentarzach.
W samej końcówce o zwycięstwo w maratonie walczyli Sebastian Sawe, Yomif Kelejch (Etiopia) i Jacob Kiplimo (Uganda). Ostatecznie maraton wygrał Sawe, ale bieg poniżej dwóch godzin ukończył też Kelejch, który miał czas 1:59:41 - to był jego debiut (!) w maratonie.
Najszybszym z Europejczyków był Irlandczyk Peter Lynch z czasem 2:06:08, który zajął dziewiąte miejsce.
Zobacz też: Rosjanka chciała zmienić obywatelstwo. Zapadła decyzja
Warto dodać, że padł też rekord świata w maratonie w rywalizacji kobiet (bez udziału mężczyzn). Najlepsza okazała się Tigst Assefa z Etiopii, która przybiegła na metę z czasem 2:15:41 i poprawiła rekord z zeszłego roku - on wynosił 2:15:50.