Bukowiecka już wie. Prestiżowa impreza przełożona przez wojnę

Natalia Bukowiecka musi zmienić swój harmonogram startów. Świeżo upieczona halowa wicemistrzyni świata z Torunia miała wziąć udział w otwierających cykl Diamentowej Ligi zawodach w Dosze. Na miesiąc przed rozpoczęciem imprezy została ona jednak przełożona. Powodem jest trwający konflikt na Bliskim Wschodzie. Organizatorzy już ogłosili nowy termin.
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Wojna między Iranem a USA i Izraelem ma swoje konsekwencje także dla świata sportu. Z jej powodu odwoływane są kolejne zawody na Bliskim Wschodzie jak choćby Grand Prix Formuły 1 w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. Mimo ogłoszenia 14-dniowego zawieszenia broni w środę zapadła decyzja ws. przełożenia jeszcze jednej dużej imprezy.

Zobacz wideo Natalia Bukowiecka podsumowuje mistrzostwa świata w Tokio. "Wyciągnęłam z tego sezonu co się da"

Oficjalnie: Diamentowa Liga w Dosze przełożona. "W trosce o bezpieczeństwo sportowców"

Chodzi o mityng lekkoatletyczny w stolicy Kataru - Dosze w ramach cyklu Diamentowej Ligi. Zmagania pierwotnie miały się odbyć 8 maja w Qatar Sports Club i zainaugurować tegoroczny sezon. Na równo miesiąc przed startem zapadła jednak decyzja o zmianie terminu.

Przekazali ją na swojej oficjalnej stronie internetowej przedstawiciele Diamentowej Ligi. - W ostatnich tygodniach Diamentowa Liga monitorowała sytuację w Dosze, ściśle współpracując z organizatorami mityngu, władzami Kataru i innymi zainteresowanymi stronami. W trosce o bezpieczeństwo sportowców i widzów podjęto decyzję o przełożeniu mityngu. Jeśli warunki na to pozwolą, odbędzie się on 19 czerwca - podano. 

Zobacz też: Polski siatkarz zakończył karierę. "Jeden z nielicznych w historii"

Bukowiecka miała pobiec w Katarze. Nagła zmiana planów

Przy okazji przekazano, że jeśli uda się rozegrać zawody w czerwcu, to zostaną one przeniesione na Khalifa International Stadium. Powodem są wysokie temperatury. Obiekt ten jest bowiem do nich lepiej przystosowany, gdyż posiada klimatyzację.

Przełożenie mityngu w Dosze odczuje także Natalia Bukowiecka. Nasza multimedalistka olimpijska otrzymała zaproszenie i zamierzała w nim wystartować w biegu na 400 m. W podobnej sytuacji znalazły się też inne gwiazdy światowej lekkiej atletyki. - Sytuacja na pewno wymaga od zawodników przemyślenia planów startowych. Myślę, że to jeszcze przed nami - powidział w rozmowie z TVP Sport Marcin Rosengarten, menedżer Bukowieckiej. Nadmienił jednak, że nie powinno to znacząco wpłynąć na przebieg całego sezonu.

Więcej o: